SCMT z nowym zarządem
Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej liczy obecnie 23 członków, którzy spotkali się na walnym zebraniu sprawozdawczo-wyborczym.
Sprawozdanie merytoryczne przedstawiła Prezes SCMT Sławomira Godek. Szczególne miejsce w omówieniu działalności stowarzyszenia zajęła informacja na temat realizacji Programu „Działaj Lokalnie” (pisaliśmy: Granty na lokalne działania rozdane), Latającej Akademii Sztuk, Półkolonii „Twórcze Lato”, „Gminnym szlakiem z Kicakiem”, „GIVING CIRCLE”. Wszystko to są sztandarowe projekty od lat z powodzeniem realizowane przez Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej.
Ponieważ upłynęła kadencja poprzedniego zarządu zaproponowano, aby Zarząd SCMT w nadchodzącej kadencji liczył 4 osoby, na co wszyscy uczestnicy zebrania przystali. I tak do Zarządu SCMT zostali wybrani: Piotr Ryszka, Sławomira Godek, Elżbieta Dobkowska i Artur Cygan Poraziński. Prezesem nadal pozostała Sławomira Godek.
W dyskusji nad planem działania na przyszły rok stwierdzono, że realizowane dotychczas z dużym powodzeniem projekty należy kontynuować, a jednocześnie dyskutowano nad potrzebą zwiększenia rozpoznawalności stowarzyszenia wśród młodzieży.
(indi)
-----------------
Granty na lokalne działania rozdane
Program „Działaj Lokalnie” wspiera małe grupy i drobne inicjatywy na rzecz małych, lokalnych społeczności. Jest to program dotacyjny, dzięki któremu grupy lokalnych działaczy - zarówno tych zrzeszonych w różnych stowarzyszeniach, jak i spontanicznie tworzące się grupy nieformalne mogą zrobić coś dla dobra wspólnego społeczności danej wsi. Dzięki pozyskanym funduszom w sołectwach m. in. powstają place zabaw, organizowane są integrujące społeczność wydarzenia, utrwalana jest lokalna historia i tradycje.
"Działaj Lokalnie" to program Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowany przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce, a na terenie naszego powiatu przez Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. Uroczyste wręczenie umów dotacyjnych grantobiorcom tegorocznej edycji Programu "Działaj Lokalnie" odbyło się 24 czerwca w Sali Sesyjnej Starostwa Powiatowego w Cieszynie, które od samego początku wspiera program wraz z gminami Chybie, Goleszów, Hażlach, Istebna, Skoczów, Ustroń, Wisła oraz Bankiem Spółdzielczym w Cieszynie i Skoczowie.
- Wspieranie programu jest korzystne dla mieszkańców naszych gmin partnerskich. Gminy wspierając program stwarzają możliwości mnożenia kapitału. Dzięki wsparciu ze środków Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce nasze lokalne organizacje pozyskują minimum dwukrotnie większe fundusze, aniżeli poszczególne samorządy włożyły do budżetu programu. Wszystko to za sprawą koncepcji Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności mającej na celu wzmacnianie i aktywizacje lokalnych Ośrodków Działaj Lokalnie, budowanie podstaw partnerskich i filantropijnych na terenie funkcjonowania tych ośrodków - tłumaczy sposób funkcjonowania programu dotacyjnego "Działaj Lokalnie" Sławomira Godek, koordynator programu w naszym powiecie.
Jak wyjaśnia Godek w ramach programu wspierane są projekty, które inicjują współpracę mieszkańców na rzecz dobra wspólnego i które służą pobudzaniu aspiracji rozwojowych, poprawie jakości życia. W rezultacie podejmowane działania mają przyczyniać się do budowania lokalnego kapitału społecznego. Program jest prowadzony z myślą o organizacjach pozarządowych oraz grupach nieformalnych, które podejmują wspólny wysiłek, aby w ich społecznościach żyło się lepiej. W ramach Konkursu przyznawane są dotacje na 3-6 miesięczne projekty, które: zakładają współdziałanie mieszkańców, dzięki któremu możliwe jest osiąganie celów o charakterze dobra wspólnego; wynikają z konkretnych potrzeb danej społeczności; mają jasno określony cel, dobrze zaplanowane działania, mierzalne rezultaty i rozsądne koszty realizacji; przewidują takie działania, które będą kierowane do określonej grupy odbiorców, a jednocześnie będą służyć całej społeczności; będą realizowane wspólnymi siłami mieszkańców i instytucji życia lokalnego – samorządów, przedsiębiorców i organizacji społecznych; będą umiejętnie i w sposób przemyślany angażowały zasoby lokalne – naturalne, społeczne, ludzkie i finansowe.
Warto dodać, że jest to jeden z nielicznych, jeśli nie jedyny program, w którym o dofinansowanie swych przedsięwzięć mogą się starać także grupy nieformalne.
Tego roku w naszym powiecie dofinansowanych zostało 13 projektów. Towarzystwo Miłośników Zarzecza w Zarzeczu będzie realizowało projekt „Co babcie wiedziały i czego nas nauczyły na Zorzyczu”, Koło Pszczelarzy z Dzięgielowa warsztaty edukacyjne o pszczołach oczywiście, a Stowarzyszenie Miłośników Dzięgielowa zajmie się sztuką i udostępnianiem jej tajników wszystkim chętnym mieszkańcom. Stowarzyszenie Miłośników Zamarsk będzie kontynuować prace nad parkiem, który stał się sercem wsi, w którym czas spędzają integrując się mieszkańcy, Grupa nieformalna Europejczycy pod patronatem Gminnego Ośrodka Kultury w Hażlachu w ramach projektu „Z sąsiadem za pan brat” będzie poznawać Czechów, ich język, kulturę, kuchnię, a Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Wsi Rudnik w Rudniku w ramach projektu „Rudnik w słoiku” uczyć będzie chętnych jak zamknąć w słoikach sezonowe dobra natury, ale też i sztukę. Brzmi tajemniczo? Można przyjechać na warsztaty, będą one otwarte również dla chętnych spoza wsi. Fundacja "Jest BOSKO!" z Istebnej będzie łączyć siły i pokolenia, a Skoczowskie Stowarzyszenie Głuchych zrealizuje kilka przedsięwzięć w ramach projektu „Miganie przez działanie”. Ciekawa i o ponadlokalnym znaczeniu i wykorzystaniu będzie też inicjatywa Stowarzyszenia Przyjaciół Pogórza, które w ramach projektu „Żywa Lekcja Historii Pogórza” zrealizuje nie tylko szereg spotkań przybliżających historię Pogórza, ale także zainstaluje tablice informacyjne, które posłużą turystom odwiedzającym miejscowość. Tablica i mapa gospodarstw, w których można zaopatrzyć się w lokalne produkty bez zbędnych opakowań powstanie także w Rudniku. Stowarzyszenie Lipowiec w ramach projektu „Przyroda i my” zapozna chętnych z występującymi w okolicy ziołami. Stowarzyszenie Wspierające Działalność Szkoły Podstawowej nr 2 w Wiśle „Nad Białką” przygotowało projekt „Sportem po oczach”, a ich sąsiedzi z Grupy nieformalnej Wiślański Zespół Kameralny pod patronatem Stowarzyszenia "Aktywni w dziedzinie" „Muzyka siłą kobiet”. Kolejnym projektem z Wisły jest „MamaiJa” realizowany przez Grupę nieformalną Mamuśki pod patronatem Stowarzyszenia RTS. Jak więc widać różnorodność przedsięwziąć, na które pozyskano dotację jest tak duża, jak różne są potrzeby lokalnych środowisk. I to najlepszy dowód na to, że program „Działaj Lokalnie” ma sens. A obecna na rozdaniu umów dotacyjnych przedstawicielka Starostwa Powiatowego Janina Żagan stwierdziła, że jest to wspaniały projekt, bo dzięki niemu można tanim kosztem osiągnąć duży efekt.
(indi)
------------------------
Aktywizacja Lipowca
https://wiadomosci.ox.pl/aktywizacja-lipowca,53141
----------------------
Ukulele Jam Session w Wiśle-Czarnem
---------------
W Zbytkowie będzie się działo
W całym kraju obchodzimy w tym roku 100-lecie Odzyskania Niepodległości, ale w Zbytkowie jednocześnie trwają obchody 630-lecia wsi. Stowarzyszeniu Miłośników Zbytkowa udało się na godną oprawę jubileuszową pozyskać środki z programu „Działaj Lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności na terenie naszego powiatu realizowanego przez Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej.
---------------
Pograj lotką z kamratami
„Rodzinny badminton – przyjdź z kamratem!” to nazwa projektu, który niebawem wcieli w życie Kobiecy Klub Sportowy „Wisła” w Skoczowie.
- Nasz projekt dotyczy kolejnej gry, którą propaguje nasz klub również na terenie całego powiatu w formie rodzinnych turniejów – mówi prezes KKS „Wisła” Andrzej Fajer - W ten sposób chcemy zaktywizować młodzież i rodziców.
W Klubie od dwóch lat istnieje koedukacyjna sekcja badmintona, która liczy ok. 20 zawodników. Jej członkowie rozgrywają poważne turnieje na szczeblu wojewódzkim czy nawet ogólnopolskim. A kometka staje się coraz bardziej popularną formą spędzania wolnego czasu.
W ramach projektu mają się odbyć zajęcia z podstawowych technik gry w badmintona dla lokalnej społeczności w szkołach, a następnie turnieje rekreacyjne. Ponieważ kometka jest sportem halowym, dlatego więc turnieje i spotkania będą odbywały się w szkołach gmin Skoczów, Goleszów, Dębowiec, Chybie i Strumień.
Dzięki dotacji, jaką KKS „Wisła” otrzymał z programu „Działaj lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności na terenie naszego powiatu koordynowanego przez Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej (O samym projekcie i uroczystym rozdaniu grantów pisaliśmy: Działaj Lokalnie – małe projekty które znaczą wiele), zostaną zakupione m.in. profesjonalne rakietki, które uczestnicy będą mogli wypożyczyć, a wszystkie szkolenia i turnieje odbędą się bezpłatnie.
(ÿ)
-------------------
PÓJCIE
TU KU NÓM! ZAGRÓMY!
Tak
zachęcają do wzięcia udziału w najnowszym projekcie działacze
Stowarzyszenia „Dobrze że jesteś” z Istebnej. I bynajmniej nie
planują grać na instrumentach muzycznych, a w gry planszowe. A w
spotkania przy planszach z pionkami i końcowy gminny turniej mają
wspólnie zaangażować się dorosłe osoby niepełnosprawne oraz
dzieci i młodzież szkolna.
-------------------
PÓJCIE TU KU NÓM! ZAGRÓMY!
PÓJCIE TU KU NÓM! ZAGRÓMY!
Tak
zachęcają do wzięcia udziału w najnowszym projekcie działacze
Stowarzyszenia „Dobrze że jesteś” z Istebnej. I bynajmniej nie
planują grać na instrumentach muzycznych, a w gry planszowe. A w
spotkania przy planszach z pionkami i końcowy gminny turniej mają
wspólnie zaangażować się dorosłe osoby niepełnosprawne oraz
dzieci i młodzież szkolna.
---------------------
„Męskie sprawy” w Rudniku
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Wsi Rudnik w Rudniku nie od dziś działa na rzecz lokalnej społeczności. W pewnym jednak momencie dostrzeżono, że aktywne są głównie panie, a mężczyźni z Rudnika również zapragnęli zrobić coś pozytywnego w swej małej ojczyźnie. I tak powstał projekt „Męskie sprawy”.
Rudnik, maleńka wieś naszego powiatu nie posiada żadnej infrastruktury kulturalnej (świetlicy, kawiarenki, restauracji itp.). Malutkie sołectwo (ok.450 mieszkańców) cieszy się natomiast aktywnymi społecznie zasobami ludzkimi. - Wystarczy tylko odpowiednio zainspirować ludzi, a oni w rewelacyjny sposób potrafią współpracować. Np: po zakończeniu ostatniego projektu z Działaj Lokalnie pt. Piaskownica nasza młoda liderka w raz z koleżką, mamą siedmiorga dzieci, uczestniczą w szkoleniach i wyjazdach studyjnych związanych z założeniem i prowadzeniem spółdzielni socjalnej w Rudniku. Jako stowarzyszenie mocno wspieramy ten projekt i mamy nadzieję, że w powstanie tutaj pracownia regionalnych ciasteczek cieszyńskich wraz z sezonową kawiarenką – mówi Sylwia Grzebień, prezes Stowarzyszenia. - Na jednym z zebrań Stowarzyszenia nasi mężczyźni zauważyli, że w ostatnim czasie większość działań podejmują kobiety, a oni również są chętni do działania i mogą poprowadzić projekt. Jak więc nie skorzystać z takiego dobra? Jest tyle spraw, w których mężczyźni mają więcej umiejętności i są obszary, gdzie możemy ich kompetencje wzmocnić. W wyniku burzy mózgów zdiagnozowaliśmy potrzeby i określiliśmy konkretne działania. Będziemy rozwijać kompetencje związane z przywództwem w grupie, prowadzeniem projektu, opieką i relacjami mężczyzn ze swoimi dziećmi lub wnukami, a jednocześnie z wspieraniem i ochroną ginących gatunków ptaków. W projekcie przewidziano takie działania by odpowiedzieć jednocześnie na potrzeby społeczne i potrzeby otaczającej nas przyrody, tak by działając lokalnie wzmocnić zasoby ludzkie i pozostawić trwały, dobry wzór do naśladowania – wyjaśnia Grzebień jak powstał najnowszy projekt kierowanego przez nią Stowarzyszenia. Na jego realizację udało się pozyskać fundusze z programu „Działaj lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce, który na terenie naszego powiatu od 11 lat koordynuje Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. O samym projekcie i uroczystym rozdaniu grantów pisaliśmy: Działaj Lokalnie – małe projekty które znaczą wiele.
Co więc w ramach projektu będą robić panowie z Rudnika? Zaczną od warsztatów ze stolarzem czyli zajęć z majsterkowania w których udział wezmą zarówno dorośli, jak i dzieci pod wiatą na terenie OSP Rudnik. Będą budować ze starych palet budki lęgowe dla ptaków. Przewidziano też montaż piaskownicy do nowego, ogólnodostępnego placu zabaw (plac powstanie z Funduszu Sołeckiego na terenie boiska Powszechnej Szkoły Podstawowej w Rudniku). A po tych pracach przyjdzie czas na letnie warsztaty dla tatusiów i dzieci. W ich ramach zaplanowano m.in. wycieczkę do Muzeum Ognia w Żorach oraz wycieczkę z tatą w góry - w Beskidy. Będą też warsztaty z doskonalenia umiejętności jazdy na rowerze oraz wycieczka rowerowa po okolicy, biwak pod namiotem z tatą, ognisko i bieg terenowy (Rudnik posiada piękne boisko LKS wraz zapleczem socjalnym, usytuowane na skraju łąk i lasów. Teren jest ogrodzony, tak więc jest to idealne miejsce do rozbicia weekendowego obozowiska na łonie natury), a także olimpiada sportowa.
(indi)
---------------------------
Wymarzone podwórko w Pogwizdowie
W Pogwizdowie, przy Gminnym Ośrodku Kultury ma powstać podwórko z prawdziwego zdarzenia. Na pomysł taki wpadło i zamierza go zrealizować troje mieszkańców pobliskiego osiedla, którzy zawiązali nieformalną grupę „Podwórkowcy”. Wspiera ich GOK w Hażlachu.
- Nasza siedziba znajduje się w Pogwizdowie. I jest tam największe osiedle jakie mamy w naszej gminie. Jest kilka osób, które chcą upiększyć nasze podwórko koło Gminnego Ośrodka Kultury, ale też gmina Hażlach to taka gmina, w której większość mieszkańców mieszka w swoich domkach, skąd ma możliwość wyjścia na podwórko, zapoznania się z przyrodą, z sąsiadami. Natomiast największe osiedle, jakie jest w naszej gminie nie ma takiej możliwości. I w Pogwizdowie ma to właśnie powstać przy Gminnym Ośrodku Kultury. Jesienią będzie spotkanie, podczas którego będzie można spotkać się z sąsiadami, upiec kiełbaski i będzie można sprawdzić jak działa to wymarzone podwórko. Bo teraz dzieci nie mają się gdzie bawić, mieszkańcy gdzie spotkać – wyjaśnia dyrektor GOK-u Cecylia Gasz Płońska.
Grupę PODWÓRKOWCY tworzą trzy osoby: Jakub Matusiak, Aleksander Matysiak i Dorota Węglarzy. Liderem grupy jest Jakub Matusiak - mieszkaniec osiedla w Pogwizdowie obok Gminnego Ośrodka Kultury przy ul. Północnej 5. Student, wolontariusz GOK-u, wieloletni uczestnik zajęć organizowanych przez tą placówkę. Wspiera go Aleksander Matysiak - sołtys Pogwizdowa, osoba organizująca wiele imprez, lokalny społecznik, a także wykwalifikowana księgowa, której wiedza z pewnością przyda się podczas rozliczania projektu. Bo grupa zyskała na jego realizację dofinansowanie z programu „Działaj lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce, który na terenie naszego powiatu od 11 lat koordynuje Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. (O samym projekcie i uroczystym rozdaniu grantów pisaliśmy: Działaj Lokalnie – małe projekty które znaczą wiele).
- Główny cel projektu to integracja mieszkańców osiedla w Pogwizdowie poprzez stworzenie miejsca do wypoczynku na świeżym powietrzu dla mieszkańców osiedla i uatrakcyjnienie zajęć GOK dla najmłodszych – wyjaśniają inicjatorzy zagospodarowania podwórka. - Projekt WYMARZONE PODWÓRKO skierowany jest głównie do mieszkańców osiedla mieszkaniowego, czyli pogwizdowskich bloków. Zamierzamy stworzyć przestrzeń przyjazną mieszkańcom, młodzieży oraz dzieciom. Obecnie podwórko wokół Gminnego Ośrodka Kultury w Pogwizdowie jest zaniedbane, służy głównie jako parking. Chcemy aby zmieniło swoje oblicze i stało się miejscem atrakcyjnym, ogólnodostępnym, w którym z przyjemnością usiądziemy przy wspólnym kręgu ogniskowym i zacieśnimy więzi międzyludzkie, a szczególnie międzypokoleniowe. Mieszkańcy bloków, a jest ich około 1500, nie mają takiej możliwości na terenie osiedla. Podczas wakacji WYMARZONE PODWÓRKO ma służyć do realizacji m.in. zabaw i gier. Lokalna społeczność, dla której podwórko chcemy stworzyć to zbiór przypadkowych osób, które zamieszkały na jednym osiedlu - typowe blokowisko. Chcemy aby poczuli się sąsiadami, podobnie jak to ma miejsce w innych rejonach Pogwizdowa. By ludzie mieli możliwość poznania się wzajemnie. GOK zagospodarowuje czas wolny dzieci i młodzieży, a stworzenie takiego przyjaznego podwórka umożliwi uatrakcyjnienie zajęć dla najmłodszych mieszkańców. Docelowo miejsce to ma służyć lokalnej społeczności, być ogólnodostępne, zarówno dla osób prywatnych jak i np. przedszkoli czy szkół chcących spędzić czas na powietrzu w przyjaznych warunkach – zapowiadają Podwórkowcy.
(indi)
----------------------------------------
ZAMARSKI TV - zobacz życie swojej wsi
ZAMARSKI TV - zobacz życie swojej wsi - Tak zatytułowali swój najnowszy projekt działeczce ze Stowarzyszenia Miłośników Zamarsk. Będą więc filmowo dokumentować życie swej miejscowości.
Na swe działania pozyskali dotację, mogą więc ruszać pełną parą. - Cieszę się, że jest program pozwalający nam za mały pieniądze robić wielkie rzeczy. Bo grant z programu Działaj Lokalnie dostaliśmy nie po raz pierwszy. Były już „narzędzia szczęścia” do parku, była „Aleja Gwiazd” w Zamarskach, a teraz znalazł się nowy lider w Zamarskach, który stworzy telewizję. Będziemy nagrywać to, co się dzieje u nas we wsi, u nas w gminie, będą wywiady – mówił odbierając umowę dotacyjną Klaudiusz Zawada – zastępca prezesa Stowarzyszenia. - Zamarski to niezwykli ludzie, którzy od zawsze pracowali w czynie społecznym na rzecz rozwoju wsi. Mieszkańcy sami wybudowali Park w centrum wioski oraz organizują liczne imprezy kulturalne, które są coraz bardziej rozpoznawalne w regionie. O Zamarskach jest coraz głośniej. Tego roku nowy mieszkaniec wsi - Marcin Ścibik wpadł na pomysł stworzenia internetowej telewizji. Stowarzyszenie postanowiło wspólnie poprowadzić ten pomysł. Udało się nagrać dwa odcinki (pożyczoną kamerą) i ku naszemu zdziwieniu internetowa telewizja spotkała się z wielkim zainteresowaniem. W przeciągu kilku dni odcinki miały kilkaset wejść. Zmobilizowało nas to do działania. Jednak, by iść w tym kierunku potrzeba jest zakupienia profesjonalnego sprzętu – wyjaśnia Zawada.
Działacze Stowarzyszenia Miłośników Zamarsk wyjaśniają, że potrzeba stworzenia telewizji wynika z potrzeby dotarcia do mieszkańców z bieżącymi informacjami o wsi i gminie, zwłaszcza kulturalnymi i społecznymi. - Ważne, by ta informacja w łatwy sposób trafiała do mieszkańców, by w jeszcze w większy sposób utożsamiali się z miejscowością. Mieszkańcy często nie wiedzą o realizowanych i planowanych inwestycjach, imprezach kulturalnych i sportowych, o ludziach, których mają wokół siebie – wyjaśniają. Zamarscy społecznicy chcą też poprzez realizację tego projektu zachęcić młode pokolenia (jako działaczy, dziennikarzy i operatorów) do zaangażowania się w życie społeczne swojej wsi. - Nowe technologie, które dla młodzieży są na porządku dziennym mogą być przez nich w mądry i ciekawy sposób wykorzystane w tworzeniu telewizji. Realizowany projekt będzie dla młodych ciekawą alternatywą zagospodarowania wolnego czasu. A obecnie nie ma dla nich takiej oferty – podkreśla Zawada. Dzięki stworzeniu telewizji, zakupowi potrzebnych narzędzi - kamery, mikrofonu itp. życie społeczno-kulturalne wsi będzie rejestrowane i archiwizowane na bieżąco. Wszystkie imprezy kulturalne w Zamarskach będą mogły być zarejestrowane. - Można powiedzieć, że powstanie zamarska kronika filmowa dzięki, której kolejne pokolenia będą mogły się dowiedzieć o życiu swoich przodków –cieszą się zamarscy działacze.
Co więc zrobią w ramach projektu? Spotkania, warsztaty, a ich uczestnicy będą mieli za zadanie nakręcić krótki filmik (max 1 min.) dotyczący wsi - "Zaproszenie turysty do Zamarsk". - Po przeprowadzeniu projektu ZAMARSKA TELEWIZJA będzie dalej kontynuowana i realizowana – podkreślają.
(indi)
----------
Dzięgielów pędzlem malowany
To projekt, jaki planuje zrealizować Stowarzyszenie Miłośników Dzięgielowa. Będą warsztaty, plener malarski, wystawa. - Obrazy, które powstaną będą sławić piękno Dzięgielowa - wyjaśnił odbierając umowę na dotację Bartłomiej Cywka – prezes Stowarzyszenia.
A dlaczego miłośnicy Dzięgielowa postanowili sławić piękno swej Małej Ojczyzna akurat pędzlem? - W obecnych czasach bardzo duży nacisk kładzie się na rozwijanie zdolności informatycznych/technologicznych oraz sportowych. Coraz mniej organizuje się wydarzeń artystycznych. W Dzięgielowie organizowane są m.in. zawody sportowe (biegi górskie i wyścigi na rowerach), szkolenia z gier logicznych, wydarzenia religijne, ale brak jest warunków dla rozwoju zdolności artystycznych. Z uwagi na korzystanie z komputerów, wiele osób nie potrafi pisać ładnie piórem/długopisem oraz naszkicować/namalować otaczających zabudowań, fauny i flory. W związku z powyższym oraz z postulatami mieszkańców Dzięgielowa, że brakuje w naszej miejscowości wydarzeń związanych ze sztuką i tym samym nie mają możliwości pokazania swoich indywidualnych talentów, chcemy stworzyć warsztaty artystyczne i plener malarski dla dzieci, dorosłych i seniorów - dla osób zainteresowanych rozwijaniem swoich pasji i talentów – wyjaśniają organizatorzy projektu.
Warsztaty poprowadzą profesjonaliści zajmujący się kształceniem artystów. Z dotacji zakupione zostaną materiały plastyczne np. farby, pędzle, sztalugi. A zwieńczeniem warsztatów i pleneru malarskiego będzie wystawa prac plastycznych podsumowujących całość, która będzie prezentowana na tablicach. „Lubisz malować faunę i florę? Chcesz namalować swój obraz? Stowarzyszenie Miłośników Dzięgielowa zaprasza do udziału w projekcie "Dzięgielów pędzlem malowany". Warsztaty artystyczne i plener malarski dla uczniów, dorosłych i seniorów. Udział jest bezpłatny. Zapraszamy! Przyjdź i namaluj swój własny obraz. Szczegóły: www.dziegielow.org.pl” – zachęcają organizatorzy.
Stowarzyszenie Miłośników dzięgielowa na realizację projektu pozyskało dotację z programu „Działaj lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce, który na terenie naszego powiatu od 11 lat koordynuje Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. O samym projekcie i uroczystym rozdaniu grantów pisaliśmy: Działaj Lokalnie – małe projekty które znaczą wiele
(indi)
(indi)
--------------------------------------
Od wczesnośredniowiecznego Kupały do wędrownej galerii o Zarzeczu
Członkowie Towarzystwa Miłośników Zarzecza postanowili zająć się historią kompleksowo. Dlatego zadbali zarówno o odtworzenie wczesnośredniowiecznej kultury, jak i przypomnienie historii Zarzecza sprzed wysiedlenia w 1954 roku.
W przyszłym roku przypada 25 lat istnienia Towarzystwa Miłośników Zarzecza. Nawiązując do tego jubileuszu Towarzystwo przygotowuje Wędrowną Galerię o Zarzeczu w postaci wystawy upamiętniającej zalaną wioskę Zarzecze. - Zachowanie w pamięci lokalnego dziedzictwa kulturowego i historycznego z dawnego Zarzecza, zalanego wodami Jeziora Goczałkowickiego to ważny cel tworzonego wspólnie z Osadą Białogród projektu na pograniczu gmin Chybie i Strumień, które obecnie odczuwają swą bliskość do Zapory Goczałkowickiej. Celem naszego wspólnego projektu jest pokazanie zarówno historii o Zarzeczu na przenośnej wystawie składającej się z 10 tablic umieszczonych na sztalugach, na których zostaną w sposób trwały naniesione różne zdjęcia, stare widokówki z dawnego Zarzecza, mapy z numerami domów, ważne dokumenty przedstawiające zarys historyczny z lat przed wysiedleniem Zarzecza. Poprzez realizację tego projektu podniesiemy świadomość lokalnej społeczności w zachowywaniu historii i tradycji w pamięci, podniesiemy wrażliwość i dążenie do zapoznania się z Zarzeczem tym zalanym i ocalonym. Pragnieniem Zarzeczan tych żyjących i tych już nieżyjących oraz założycieli Towarzystwa Miłośników Zarzecza jest i będzie, aby o tym, co ich w życiu spotkało (mowa o wysiedleniu, rozstaniu z ukochaną wioską i pozostawieniu dorobku całego życia) ciągle przypominać, pokazywać i zachować tę historię dla młodego pokolenia, dla mieszkańców naszego powiatu i województwa, mówić o tym w szkołach, na wystawach, w izbie regionalnej zebrać pamiątki z tamtych czasów przed wysiedleniem – mówi Grażyna Uchyła-Godziek – prezes Towarzystwa Miłośników Zarzecza.
Nie jest to bynajmniej pierwszy projekt Towarzystwa finansowany z programu „Działaj lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce, który na terenie naszego powiatu od 11 lat koordynuje Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. (O samym projekcie i uroczystym rozdaniu grantów pisaliśmy: Działaj Lokalnie – małe projekty które znaczą wiele). W minionych latach powstała już Zarzecka Izba Regionalna.
A już 30 czerwca można zobaczyć pierwszą część projektu - zobrazowanie życia we wczesnośredniowiecznych czasach, pokazanie kultury, obrzędów. Oczywiście impreza jest otwarta dla wszystkich zainteresowanych, przyjść może każdy. - 30 czerwca cofniemy się w X wiek. Pokażemy wczesnośredniowieczne obchody święta Kupały, czyli obchody najkrótszej nocy. Będą średniowieczni wojowie, średniowieczne potrawy, oczywiście wianki - zaprasza do Osady Warownej BIAŁÓGRÓD w Strumieniu Uchyła-Godziek.
(indi)
-------------------------------------------
Ekspedycja do źródeł czyli dokument w Chybiu
Ekspedycja do źródeł czyli dokument w Chybiu to projekt grupy „Krytyczni” działającej pod patronatem Gminnego ośrodka kultury w Chybiu.
- Tym razem przyjrzeliśmy się naszemu największemu kapitałowi, czyli AKF „Klaps” w Chybiu. I wyszło nam, że pozapominaliśmy trochę rzeczy, trochę się nam priorytety rozpełzły i postanowiliśmy zadbać o ten „Klaps” i przewrócić właściwy porządek idei i spuściźnie po Franciszku Dzidzie. I dlatego zajmujemy się dokumentem, dlatego będziemy o dokumencie przypominać, dokumenty oglądać i dokumenty tworzyć. Będziemy się tym zajmować i na gruncie filmu i na gruncie fotografii. Zaprosimy do siebie wielkich dokumentalistów - wyjaśnia Anna Zachurzok, koordynatorka projektu „Ekspedycja do źródeł czyli dokument w Chybiu”.
Nieformalna grupa, która projekt wymyśliła, na jego realizację pozyskała dotację z programu „Działaj lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowany przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce, który na terenie naszego powiatu od 11 lat koordynuje Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. O samym projekcie i uroczystym rozdaniu grantów pisaliśmy: Działaj Lokalnie – małe projekty które znaczą wiele
Już wkrótce opublikujemy kolejne informacje na temat projektów, które realizują nieformalne grupy działające na Śląsku Cieszyńskim.
(indi)
Nieformalna grupa, która projekt wymyśliła, na jego realizację pozyskała dotację z programu „Działaj lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowany przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce, który na terenie naszego powiatu od 11 lat koordynuje Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. O samym projekcie i uroczystym rozdaniu grantów pisaliśmy: Działaj Lokalnie – małe projekty które znaczą wiele
Już wkrótce opublikujemy kolejne informacje na temat projektów, które realizują nieformalne grupy działające na Śląsku Cieszyńskim.
(indi)
---------------------------------------
Działaj Lokalnie – małe projekty które znaczą wiele
Jedenaście organizacji pozarządowych otrzymało wsparcie z programu "Działaj Lokalnie", który na terenie naszego powiatu od 11 lat koordynuje Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej.
- Dalajlama nie powiedział tego z myślą o naszym programie, ale jego słowa pasują idealnie – stwierdziła Prezes SCMT i koordynator na naszym terenie Programu „Działaj Lokalnie”, Sławomira Godek cytując że: „Jeżeli myślisz, że jesteś zbyt mały, by coś zmienić, to spróbuj zasnąć z komarem latającym nad uchem”. Bo Program "Działaj Lokalnie" Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowany przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce i Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej to możliwość uzyskania dotacji do 6 000 zł, na niewielkie przedsięwzięcia mające jednak wielkie znaczenie dla małych, lokalnych społeczności. Bo „Wymarzone podwórko”, które chce dzięki pozyskanym środkom zrealizować nieformalna grupa „Podwórkowcy”, działająca pod patronatem Gminnego Ośrodka Kultury w Hażlachu, czy „Rodzinny badminton - przyjdź z kamratem!” - zajęcia planowane przez Kobiecy Klub Sportowy "Wisła" w Skoczowie to, w skali świata, kraju, powiatu nawet, działania niewielkie zarówno pod względem liczby osób, którym służą, jak i kosztów. Natomiast dla społeczności lokalnej te kilka tysięcy zł. dotacji mogą być początkiem czegoś wielkiego. - To środki, dzięki którym małe organizacje robią coś potrzebnego i ważnego dla dobra wspólnego mieszkańców danej miejscowości. Te projekty nie powstałyby, gdyby nie ogromne zaangażowanie działaczy. Należy im się za to ogromny szacunek. Czas, zapał, pomysłowość liderów społecznych często nie wystarcza. Sens Programu „Działaj Lokalnie” to wyłonienie i wsparcie dotacjami wspaniałych, wartościowych lokalnych inicjatyw. Jesteśmy z tego bardzo dumni – mówi Godek.
Grantobiorcy umowy dotacyjne uroczyście odebrali we wtorek 19 czerwca 2018 w sali konferencyjnej Banku Spółdzielczego w Cieszynie, który, razem z Powiatem Cieszyńskim, Bankiem Spółdzielczym w Skoczowie oraz gminami: Chybie, Goleszów, Hażlach, Istebna, Skoczów, Strumień, Ustroń, Wisła wspiera naszą lokalną, obejmującą organizacje i grupy działające na terenie Śląska Cieszyńskiego edycję programu „Działaj Lokalnie”. Pula dotacji w tym roku wynosiła 55 500. - Program zyskał lokalnie wsparcie i życzliwość wielu osób, organizacji, samorządów, firm. To dla nas wyjątkowe i bardzo ważne, ponieważ razem możemy wiele zdziałać na rzecz dobra wspólnego mieszkańców – cieszy się Sławomira Godek.
(indi)
https://wiadomosci.ox.pl/dzialaj-lokalnie-male-projekty-ktore-znacza-wiele,52571
Grantobiorcy umowy dotacyjne uroczyście odebrali we wtorek 19 czerwca 2018 w sali konferencyjnej Banku Spółdzielczego w Cieszynie, który, razem z Powiatem Cieszyńskim, Bankiem Spółdzielczym w Skoczowie oraz gminami: Chybie, Goleszów, Hażlach, Istebna, Skoczów, Strumień, Ustroń, Wisła wspiera naszą lokalną, obejmującą organizacje i grupy działające na terenie Śląska Cieszyńskiego edycję programu „Działaj Lokalnie”. Pula dotacji w tym roku wynosiła 55 500. - Program zyskał lokalnie wsparcie i życzliwość wielu osób, organizacji, samorządów, firm. To dla nas wyjątkowe i bardzo ważne, ponieważ razem możemy wiele zdziałać na rzecz dobra wspólnego mieszkańców – cieszy się Sławomira Godek.
(indi)
https://wiadomosci.ox.pl/dzialaj-lokalnie-male-projekty-ktore-znacza-wiele,52571
-------------------------
Święto Stowarzyszenia Miłośników Cisownicy
W sobotę 16 lipca na terenie Izby Regionalnej ''U Brzezinów'' w Cisownicy świętowali członkowie i sympatycy Stowarzyszenia Miłośników Cisownicy. Choć impreza odbyła się w strugach deszczu i chłodzie aury, atmosfera była niezwykle ciepła, a podgrzewała ją miłość do swej Małej Ojczyzny i chęć wspólnego kultywowania rodzimej kultury.
Deszczowa pogoda nie zepsuła Święta Stowarzyszenia Miłośników Cisownicy, fot. indi
Bogaty program artystyczny ze względu na warunki pogodowe musiano nieco okroić i zmodyfikować. I choć nie było możliwości, by goleszowski zespół zaprezentował tańce, to koncert, jaki artyści spod Tułu i Chełmu dali wszystkim bardzo się spodobał. Pięknie zaśpiewali też goście, zespól „Małokończanie”. Słuchaczy doskonale srandownymi gwaromymi opowiastkami bawiły trzy dziewczynki z zespołu gwarowego „Utropki”. Sporo było też elementów cieszących oko.
Na stoisku Stowarzyszenia Miłośników Cisownicy prezentowano istne rękodzielnicze cudeńka składane z papieru i bibuły czy sztrykowane na drutach i szydełku, a wiatę, pod którą przed deszczem chronili się i artyści i uczestnicy imprezy upiększały obrazy Agnieszki Pawlitko z cieszyńskiego Domu Narodowego. Nie zabrakło także atrakcji dla podniebienia w postaci smacznego jadła. Do wyboru były zarówno placki z blachy, jak i kąpiące się w głębokim tłuszczu stryki, żeberka, golonka, flaczki no i oczywiście domowe kołocze. Swe utwory prezentowałli likalni poeci, a chętni mogli spróbować sami napisać fraszkę o życiu we wsi korzystając z pomocy i podpowiedzi poety Stanisława Malinowskiego.
Tegoroczne święto Stowarzyszenia Miłośników Cisownicy było jednym z kilku przedsięwzięć, jakie Stowarzyszeniu udało się zrealizować dzięki własnej, społecznej pracy i zaangażowaniu, ale też dzięki uczestnictwu w Programie „Działaj Lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanym przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce i Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. Otrzymana dotacja wsparła inicjatywy cisownickich działaczy, dzięki czemu tworzone i prezentowane podczas sobotniego festynu fraszki znajdą się w tomiku będącym zwieńczeniem konkursu pisania fraszek pt. "Jak się żyje w mojij dziedzinie".
W planach są też warsztaty literackie - cykl 6 spotkań z dziećmi i młodzieżą ze Szkoły Podstawowej im. Jury Gajdzicy w Cisownicy i Gimnazjum w Goleszowie. Uczestnicy warsztatów zdobędą podstawowe umiejętności z zakresu pisania wierszy. Warsztaty będą mogły inspirować do własnej twórczości. Najlepsze prace zostaną opublikowane w tomiku poetyckim "Cisownickie Rymy". Kolejnym planowanym w ramach „Działaj Lokalnie” przedsięwzięciem jest przygotowanie i druk kartek pocztowych promujących Cisownicę. Udział we wszystkich wydarzeniach jest nieodpłatny, a podczas samego festynu, choć 90 procent jego uczestników to mieszkańcy wsi, są też stali bywalcy cisownickich imprez z sąsiednich miejscowości, a nawet z Górnego Śląska, którzy mają w okolicy domki letniskowe i śledząc program gminnych wydarzeń zawsze starają się przyjechać na Święto Stowarzyszenia Miłośników Cisownicy. - Staramy się jako stowarzyszenie robić też coś dla ludzi spoza stowarzyszenia, staramy się wychodzić z naszą działalnością na zewnątrz. Chcemy też stworzyć warunki do rozwoju talentów dzieci i młodzieży, stąd planowane w cisownickiej szkole warsztaty poetyckie. Wszystko to uda nam się zrealizować dzięki uczestnictwie naszego stowarzyszenia w projekcie „Dzialaj Lokalnie” - cieszy się Agata Bierońska z zarządu stowarzyszenia.
(indi)
Na stoisku Stowarzyszenia Miłośników Cisownicy prezentowano istne rękodzielnicze cudeńka składane z papieru i bibuły czy sztrykowane na drutach i szydełku, a wiatę, pod którą przed deszczem chronili się i artyści i uczestnicy imprezy upiększały obrazy Agnieszki Pawlitko z cieszyńskiego Domu Narodowego. Nie zabrakło także atrakcji dla podniebienia w postaci smacznego jadła. Do wyboru były zarówno placki z blachy, jak i kąpiące się w głębokim tłuszczu stryki, żeberka, golonka, flaczki no i oczywiście domowe kołocze. Swe utwory prezentowałli likalni poeci, a chętni mogli spróbować sami napisać fraszkę o życiu we wsi korzystając z pomocy i podpowiedzi poety Stanisława Malinowskiego.
Tegoroczne święto Stowarzyszenia Miłośników Cisownicy było jednym z kilku przedsięwzięć, jakie Stowarzyszeniu udało się zrealizować dzięki własnej, społecznej pracy i zaangażowaniu, ale też dzięki uczestnictwu w Programie „Działaj Lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanym przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce i Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. Otrzymana dotacja wsparła inicjatywy cisownickich działaczy, dzięki czemu tworzone i prezentowane podczas sobotniego festynu fraszki znajdą się w tomiku będącym zwieńczeniem konkursu pisania fraszek pt. "Jak się żyje w mojij dziedzinie".
W planach są też warsztaty literackie - cykl 6 spotkań z dziećmi i młodzieżą ze Szkoły Podstawowej im. Jury Gajdzicy w Cisownicy i Gimnazjum w Goleszowie. Uczestnicy warsztatów zdobędą podstawowe umiejętności z zakresu pisania wierszy. Warsztaty będą mogły inspirować do własnej twórczości. Najlepsze prace zostaną opublikowane w tomiku poetyckim "Cisownickie Rymy". Kolejnym planowanym w ramach „Działaj Lokalnie” przedsięwzięciem jest przygotowanie i druk kartek pocztowych promujących Cisownicę. Udział we wszystkich wydarzeniach jest nieodpłatny, a podczas samego festynu, choć 90 procent jego uczestników to mieszkańcy wsi, są też stali bywalcy cisownickich imprez z sąsiednich miejscowości, a nawet z Górnego Śląska, którzy mają w okolicy domki letniskowe i śledząc program gminnych wydarzeń zawsze starają się przyjechać na Święto Stowarzyszenia Miłośników Cisownicy. - Staramy się jako stowarzyszenie robić też coś dla ludzi spoza stowarzyszenia, staramy się wychodzić z naszą działalnością na zewnątrz. Chcemy też stworzyć warunki do rozwoju talentów dzieci i młodzieży, stąd planowane w cisownickiej szkole warsztaty poetyckie. Wszystko to uda nam się zrealizować dzięki uczestnictwie naszego stowarzyszenia w projekcie „Dzialaj Lokalnie” - cieszy się Agata Bierońska z zarządu stowarzyszenia.
(indi)
------------
Działają lokalnie
14 inicjatyw małych grup, w większości nieformalnych, mających ciekawe pomysły co można zrobić dla lokalnej społeczności otrzymało wsparcie finansowe na realizacje swych przedsięwzięć z programu ''Działaj Lokalnie'' Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce i Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej.
Umowy grantowe uroczyście wręczono przedstawicielom grantobiorców w sali sesyjnej Starostwa Powiatowego w Cieszynie, fot. indi
- „Działaj Lokalnie” to coś więcej niż tylko konkurs grantowy. To szeroko rozumiane, wielopłaszczyznowe wsparcie działaczy społecznych umożliwiające nie tylko dofinansowanie wartościowych inicjatyw lokalnych, ale także ich rozrój osobisty i wzmacnianie umiejętności liderskich – wyjaśnia Sławomira Godek, przewodnicząca Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej będącego lokalną organizacją grantodawczą programu „Działaj lokalnie”. - W bieżącym roku wpłynęło wiele projektów doskonale skupionych na rozwijaniu dobra wspólnego lokalnych społeczności. Dzięki dotacjom wesprzemy wiele cennych inicjatyw. Np. będzie restaurowana zabytkowa Koliba na Małej Czantorii czy powstanie świetlica dla mieszkańców Wisły Czarne, a już wkrótce usłyszymy więcej o Hażlaskim Kicaku, który będzie cieszył dzieci i dorosłych, a nawet zorganizuje własną konferencję prasową – wymienia niektóre pomysły Godek.
Program "Działaj Lokalnie" wspierany przez Powiat Cieszyński, Bank Spółdzielczy w Cieszynie, i w Skoczowie oraz gminy Goleszów, Hażlach, Istebna, Skoczowa, Strumień, Ustroń i Wisła stworzony został z myślą o organizacjach pozarządowych i grupach nieformalnych. - W powiecie cieszyńskim program jest realizowany od 2007 roku. W latach 2007-2015 wsparliśmy 90 projektów w łącznej wysokości 340 485 zł. W latach 2007-2015 wsparliśmy 90 projektów w powiecie cieszyńskim w łącznej wysokości 340 485 zł. Łączny kapitał projektów to ponad pół miliona złotych – przedstawia skrótowe statystyki prezes SCMT.
Jakoby „pochodną” programu granmtodawczego „Działaj Lokalnie” jest konkurs „Opowiedz…”, którego uczestnicy mają w atrakcyjnej formie opowiedzieć czego dzięki „Działaj Lokalnie” dokonali. I tak w ośmiu konkursach dla wszystkich grantobiorców z terenu całej Polski cztery filmy przygotowane przez grantobiorców z terenu naszego powiatu otrzymały nagrody ogólnopolskie (w sumie cieszyńscy grantobiorcy na konkursy „opowiedz” nadesłali 41 filmów i reportaży.
(indi)
Program "Działaj Lokalnie" wspierany przez Powiat Cieszyński, Bank Spółdzielczy w Cieszynie, i w Skoczowie oraz gminy Goleszów, Hażlach, Istebna, Skoczowa, Strumień, Ustroń i Wisła stworzony został z myślą o organizacjach pozarządowych i grupach nieformalnych. - W powiecie cieszyńskim program jest realizowany od 2007 roku. W latach 2007-2015 wsparliśmy 90 projektów w łącznej wysokości 340 485 zł. W latach 2007-2015 wsparliśmy 90 projektów w powiecie cieszyńskim w łącznej wysokości 340 485 zł. Łączny kapitał projektów to ponad pół miliona złotych – przedstawia skrótowe statystyki prezes SCMT.
Jakoby „pochodną” programu granmtodawczego „Działaj Lokalnie” jest konkurs „Opowiedz…”, którego uczestnicy mają w atrakcyjnej formie opowiedzieć czego dzięki „Działaj Lokalnie” dokonali. I tak w ośmiu konkursach dla wszystkich grantobiorców z terenu całej Polski cztery filmy przygotowane przez grantobiorców z terenu naszego powiatu otrzymały nagrody ogólnopolskie (w sumie cieszyńscy grantobiorcy na konkursy „opowiedz” nadesłali 41 filmów i reportaży.
(indi)
----------------
Dżinsowe warsztaty dla nauczycieli
---------------
Absurd Mrożka w wykonaniu cieszyńskich żaków
Potężną dawkę absurdu na podstawie tekstu ''Męczeństwo Piotra Ohey'a'' Sławomira Mrożka zaserwowała widzom, którzy po brzegi wypełnili widownię ''Piwnicy Teatralnej'' Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej przy ul. Śrutarskiej w Cieszynie grupa ''Ulga'', którą tworzą studenci i absolwenci cieszyńskiego UŚ. Rewelacyjnie wyreżyserowany i profesjonalnie niemal zagrany przez żaków spektakl wpisał się w obchody jubileuszu 25-lecia SCMT.
fot: (indi)
Zrealizowany przez cieszyńskich żaków spektakl wpisał się w przypadające na ten rok obchody jubileuszu 25-lecia SCMT. Wyreżyserowały go Anna Iwanek i Magdalena Kelner. Anna, tak, jak i część spośród pozostałych aktorów, jest już absolwentką cieszyńskiej uczelni. Zdecydowana większość studenckiej teatralnej trupy to żacy z kierunku Animacji Społeczno-Kulturalnej, choć wspiera ich np. jedna osoba z Wychowania Muzycznego. Studenci swój zespół nazwali „Ulga”. - Żeby ludziom sprawiać ulgę od codziennych trudów życia – tłumaczy nazwę grupy Magdalena Kelner. Studenci z trupy „Ulga” spektakl przygotowywali trzy miesiące. Wszyscy starannie się do tego przyłożyli. Reżyserka Anna Iwanek od liceum marzyła, by przedstawić tą właśnie sztukę. - Zakochana jestem w Mrożku. Studenci byli chętni by zrobić takie przedsięwzięcie postanowiłam więc to wykorzystać – cieszy się.
Widownia Piwnicy Teatralnej SCMT przy ul. Śrutarskiej w Cieszynie wypełniła się po brzegi. Organizatorzy dostawiali miejsca jak tylko się dało. I nikt, spośród tych, co na spektakl przyszli nie żałował poświęconego na oglądanie widowiska czasu. Kogo nie zapytaliśmy po spektaklu wyrażał się oń w samych superlatywach.
Sandrze Kawulka spektakl tak się podoba, że przyszła obejrzeć go po raz drugi. - Genialnie i za pierwszym razem, i teraz. Aktorzy mogą być z siebie dumni. Mrożek fajnie pisze, a oni fajnie to odzwierciedlili na scenie. Ja jestem ze spektaklu bardzo zadowolona. Zabawny i z przekazem. Jakim? - Żeby nabrać dystansu do świata. Żeby nie ulegać światu i wszystkim ludziom, żeby nie iść za wszystkimi, z falą, tylko żeby pozostać sobą. Żeby mieć swój własny system wartości i żyć w zgodzie ze sobą - wyjaśnia Anna Iwanek. - Bardzo mi się podobało. Bardzo fajnie wyreżyserowane. Bardzo dobre światło, dobra scenografia, wszystko grało. Dynamiczna akcja, człowiek nie mógł się spodziewać niektórych scen. Wprowadzili bardzo dużo dynamiki do tego przedstawienia. A gra aktorska też na bardzo wysokim poziomie – zachwycał się po spektaklu Kamil Słupik, kolega aktorów z uczelni.
(indi)
Widownia Piwnicy Teatralnej SCMT przy ul. Śrutarskiej w Cieszynie wypełniła się po brzegi. Organizatorzy dostawiali miejsca jak tylko się dało. I nikt, spośród tych, co na spektakl przyszli nie żałował poświęconego na oglądanie widowiska czasu. Kogo nie zapytaliśmy po spektaklu wyrażał się oń w samych superlatywach.
Sandrze Kawulka spektakl tak się podoba, że przyszła obejrzeć go po raz drugi. - Genialnie i za pierwszym razem, i teraz. Aktorzy mogą być z siebie dumni. Mrożek fajnie pisze, a oni fajnie to odzwierciedlili na scenie. Ja jestem ze spektaklu bardzo zadowolona. Zabawny i z przekazem. Jakim? - Żeby nabrać dystansu do świata. Żeby nie ulegać światu i wszystkim ludziom, żeby nie iść za wszystkimi, z falą, tylko żeby pozostać sobą. Żeby mieć swój własny system wartości i żyć w zgodzie ze sobą - wyjaśnia Anna Iwanek. - Bardzo mi się podobało. Bardzo fajnie wyreżyserowane. Bardzo dobre światło, dobra scenografia, wszystko grało. Dynamiczna akcja, człowiek nie mógł się spodziewać niektórych scen. Wprowadzili bardzo dużo dynamiki do tego przedstawienia. A gra aktorska też na bardzo wysokim poziomie – zachwycał się po spektaklu Kamil Słupik, kolega aktorów z uczelni.
(indi)
-----------------
9 Międzynarodowy Festiwal Twórczości Młodzieży 9-12.09.2004
---------------
Legendy ponad granicami
--------------------
Wieś, którą pochłonęła woda. Otwarcie Zarzeckiej Izby Regionalnej
-------------------
Konkurs ''Opowiedz... i zrób wrażenie!'' w ramach Programu ''Działaj Lokalnie''
------------------------
z cyklu projekt "Działaj Lokalnie":
Potańczyć pod gołym niebem
Od dziś będzie można potańczyć w Wiśle pod gołym niebem, na przenośnym parkiecie (tzw. binie), który powstał z inicjatywy Nieformalnej Grupy ''Z Przytupem'' działającej przy Wiślańskim Centrum Kultury. Oficjalna inauguracja nowego miejsca do tańców nastąpi w dniu dzisiejszym po koncertach Tygodnia Kultury Beskidzkiej.
Tutaj dziś po koncertach można będzie potańczyć - zaprasza Dorota Jamrozińska, fot. indi
Bina powstała w ramach projektu integracyjnego
— Główna idea, która przyświeca całemu projektowi polega na tym, żeby dostarczyć ludziom miejsca do zabawy, organizować potańcówki, imprezy, które by integrowały lokalną społeczność, ale również i turystów. Po prostu wszystkich, chcących się dobrze bawić w Wiśle — wyjaśnia Dorota Jamrozińska z Nieformalnej Grupy „Z Przytupem”.
— Po koncertach w amfiteatrze zapraszamy wszystkich do wspólnej zabawy na parkiecie. Dziś (25 bm.) będzie na folkowo grał zespół JohnnyBand. Myślę, że ludzie będą chętnie tutaj przychodzić, bo brakuje nam czegoś takiego, żeby po koncertach w duchu folklorystycznym samemu potańcować. Zdaniem Jamrozińskiej wiślańscy działacze chcą, by powrócił dawny zwyczaj zabaw tanecznych po koncertach "tekabowskich", więc potańcówki organizowane będą w parku na binie codziennie po wieczornych koncertach na muszli.
Ale na binie będzie można tańczyć nie tylko podczas TKB i nie tylko w centrum Wisły. Jest tak skonstruowana, że można ją bez problemu montować w innych miejscach.
- Zamysł projektu był taki, że zarządy osiedli, które włączyły się aktywnie w cały proces powstawania tego parkietu będą mogły go wypożyczać na swoje imprezy na osiedlach.
Dofinansowanie na projekt Grupa Nieformalna "Z Przytupem" otrzymała z konkursu grantowego ''Działaj Lokalnie'' Programu Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.
(indi)
— Główna idea, która przyświeca całemu projektowi polega na tym, żeby dostarczyć ludziom miejsca do zabawy, organizować potańcówki, imprezy, które by integrowały lokalną społeczność, ale również i turystów. Po prostu wszystkich, chcących się dobrze bawić w Wiśle — wyjaśnia Dorota Jamrozińska z Nieformalnej Grupy „Z Przytupem”.
— Po koncertach w amfiteatrze zapraszamy wszystkich do wspólnej zabawy na parkiecie. Dziś (25 bm.) będzie na folkowo grał zespół JohnnyBand. Myślę, że ludzie będą chętnie tutaj przychodzić, bo brakuje nam czegoś takiego, żeby po koncertach w duchu folklorystycznym samemu potańcować. Zdaniem Jamrozińskiej wiślańscy działacze chcą, by powrócił dawny zwyczaj zabaw tanecznych po koncertach "tekabowskich", więc potańcówki organizowane będą w parku na binie codziennie po wieczornych koncertach na muszli.
Ale na binie będzie można tańczyć nie tylko podczas TKB i nie tylko w centrum Wisły. Jest tak skonstruowana, że można ją bez problemu montować w innych miejscach.
- Zamysł projektu był taki, że zarządy osiedli, które włączyły się aktywnie w cały proces powstawania tego parkietu będą mogły go wypożyczać na swoje imprezy na osiedlach.
Dofinansowanie na projekt Grupa Nieformalna "Z Przytupem" otrzymała z konkursu grantowego ''Działaj Lokalnie'' Programu Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.
(indi)
---------------
z cyklu projekt "Działaj Lokalnie":
Oryginalne pamiątki przywiozą z Wisły ci, którzy pojawili się na warsztatach szycia koszul górali beskidzkich. Pod okiem instruktorki Weroniki Łacek dzieci, a także dorośli uczyli się kroju i szycia. Zajęcia pod hasłem ''Od ziarenka do płócienka'' odbyły się 23 lipca w ''Starej Szkole'' na terenie Enklawy Budownictwa Drewnianego przy Muzeum Beskidzkim im. Andrzeja Podżorskiego w Wiśle, a zorganizowała je działająca przy Muzeum Grupa Nieformalna Kama.
Dzieci z zapałem zabrały się za szycie góralskich koszul, fot. indi
Projekt "Od ziarenka do płócienka" działacze skupieni wokół Muzeum wymyślili, gdyż zauważyli, że mieszkańcy Wisły mają niewiele możliwości zapoznania się z technikami tradycyjnej obróbki łodyg lnu. Przy okazji oprócz mieszkańców z ciekawej propozycji twórczego i poznawczego spędzenia czasu skorzystać mogą przebywający w mieście turyści.
- Zależy nam na popularyzacji tej właśnie dziedziny życia Górali Beskidu Śląskiego poprzez umożliwienie odbiorcy "dotykanie czasu przeszłego". Ważne jest dla nas aby w czasach fejsbukowych społeczności odbiorcy spędzali czas razem w realnej przestrzeni – mówi Agata Janiec z Muzeum Beskidzkiego, pomysłodawczyni i koordynatorka projektu.
Same warsztaty poprowadziła Weronika Łacek. Na co dzień zajmuje się haftem krzyżykowym, na zamówienie szyje kabotki, koszule, haftuje wraz siostrą Magdaleną z Muzeum na Grapie. W czwartkowe dopołudnia swą wiedzą i umiejętnościami podzieliła się z uczestnikami warsztatów. A na zajęciach było bardzo rodzinnie, uczestniczyła w nich np. babcia z córką i wnuczkami. Oczywiście nie udało się w ciągu dwóch godzin uszyć koszul. Wszyscy uczestnicy warsztatów wyszli jednak z nich ze skrojonymi i sfastrygowanymi koszulami oraz wiedzą, jak dzieło to dokończyć. Dziś, 24 lipca będą uczyć się haftu krzyżykowego zdobiącego koszule.
Bezpłatne dla uczestników warsztaty udało się zrealizować dzięki dotacji z konkursu grantowego „Działaj Lokalnie” Programu Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce, którego koordynatorem na terenie powiatu cieszyńskiego jest Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. Warsztaty będą powtórzone w ramach innego programu, FIO Śląskie Lokalnie. Będą także warsztaty śpiewu góralskiego, które 26 i 27 sierpnia poprowadzi Małgorzata Kiereś, dyrektor Muzeum Beskidzkiego.
(indi)
Harmonogram spotkań - "Od ziarenka do płócienka"
warsztaty obróbki łodyg lnu przy użyciu tradycyjnych narzędzi
5, 12, 13, 19, 26 sierpień 2015, godz. 10.00 - 13.00
9, 16, 23, 24, 25 wrzesień 2015, godz. 10.00 - 13.00
warsztaty szycia góralskich koszul
4 sierpień, godz. 10.00 - 13.00
6 sierpień, godz. 10.00 - 13:00
warsztaty zdobienia koszul
18, 20, 21 sierpień, godz. 10.00 - 12.00
- Zależy nam na popularyzacji tej właśnie dziedziny życia Górali Beskidu Śląskiego poprzez umożliwienie odbiorcy "dotykanie czasu przeszłego". Ważne jest dla nas aby w czasach fejsbukowych społeczności odbiorcy spędzali czas razem w realnej przestrzeni – mówi Agata Janiec z Muzeum Beskidzkiego, pomysłodawczyni i koordynatorka projektu.
Same warsztaty poprowadziła Weronika Łacek. Na co dzień zajmuje się haftem krzyżykowym, na zamówienie szyje kabotki, koszule, haftuje wraz siostrą Magdaleną z Muzeum na Grapie. W czwartkowe dopołudnia swą wiedzą i umiejętnościami podzieliła się z uczestnikami warsztatów. A na zajęciach było bardzo rodzinnie, uczestniczyła w nich np. babcia z córką i wnuczkami. Oczywiście nie udało się w ciągu dwóch godzin uszyć koszul. Wszyscy uczestnicy warsztatów wyszli jednak z nich ze skrojonymi i sfastrygowanymi koszulami oraz wiedzą, jak dzieło to dokończyć. Dziś, 24 lipca będą uczyć się haftu krzyżykowego zdobiącego koszule.
Bezpłatne dla uczestników warsztaty udało się zrealizować dzięki dotacji z konkursu grantowego „Działaj Lokalnie” Programu Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce, którego koordynatorem na terenie powiatu cieszyńskiego jest Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. Warsztaty będą powtórzone w ramach innego programu, FIO Śląskie Lokalnie. Będą także warsztaty śpiewu góralskiego, które 26 i 27 sierpnia poprowadzi Małgorzata Kiereś, dyrektor Muzeum Beskidzkiego.
(indi)
Harmonogram spotkań - "Od ziarenka do płócienka"
warsztaty obróbki łodyg lnu przy użyciu tradycyjnych narzędzi
5, 12, 13, 19, 26 sierpień 2015, godz. 10.00 - 13.00
9, 16, 23, 24, 25 wrzesień 2015, godz. 10.00 - 13.00
warsztaty szycia góralskich koszul
4 sierpień, godz. 10.00 - 13.00
6 sierpień, godz. 10.00 - 13:00
warsztaty zdobienia koszul
18, 20, 21 sierpień, godz. 10.00 - 12.00
--------------------------------------
Z działalności Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej
Członkowie Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej spotkali się na Walnym Zebraniu. Przyjęto sprawozdanie finansowe oraz sprawozdanie merytoryczne za rok 2014. Został również wybrany nowy skład Komisji Rewizyjnej i Zarządu.
Na prezesa SCMT ponownie wybrano Sławomirę Kalisz (pierwsza z prawej), fot. indi
Na stanowisko prezesa została ponownie wybrana Sławomira Kalisz, a do Zarządu weszli: Beata Tyrna, Piotr Ryszka, Elżbieta Dobkowska oraz Artur Cygan-Poraziński.
W ramach podsumowania działalności stwierdzono, że najlepiej rozwijającym się projektem jest program grantowy „Działaj Lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. W tym roku ma miejsce jego IX edycja i realizowane są projekty 13 grantobiorców na rzecz dobra wspólnego społeczności lokalnych w gminach: Chybie, Goleszów, Skoczów, Strumień, Ustroń, Wisła. O realizacji tego programu w naszym regionie pisaliśmy tutaj .
Ważnym sukcesem było przystąpienie do programu FIO Śląskie Lokalne (o czym pisaliśmy tutaj ), którego operatorem jest Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych z Rybnika oraz Fundusz Lokalny RAMŻA z Czerwionki. Stowarzyszenie jest biurem partnerskim w realizacji tego programu, odpowiada za promocję, opiekę i monitoring grantobiorców w kilku powiatach województwa śląskiego.
Dużym zainteresowaniem dzieci i młodzieży cieszyły się zajęcia w ramach Latającej Akademii Sztuk, Półkolonii „Twórcze Lato”, projektu Tajemnice Przyrody, a licznych miłośników rękodzieła przyciągnęła kolejna edycja festiwalu Make It Yourself. Dzięki współpracy z lokalnymi samorządami w przedszkolach i szkołach odbyło się 30 spektakli lalkowych dla dzieci dofinansowanych w ramach projektu Bajkowy Świat Teatru Lalek.
Ogółem Stowarzyszenie zrealizowało około osiemdziesięciu wydarzeń, udzieliło ośmiu dotacji i przeprowadziło szereg szkoleń dla powiatu cieszyńskiego.
- Za nami pracowity rok, a przed nami nowe wyzwania i dużo twórczej pracy – podsumowuje Sławomira Kalisz.
(beti)
W ramach podsumowania działalności stwierdzono, że najlepiej rozwijającym się projektem jest program grantowy „Działaj Lokalnie” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. W tym roku ma miejsce jego IX edycja i realizowane są projekty 13 grantobiorców na rzecz dobra wspólnego społeczności lokalnych w gminach: Chybie, Goleszów, Skoczów, Strumień, Ustroń, Wisła. O realizacji tego programu w naszym regionie pisaliśmy tutaj .
Ważnym sukcesem było przystąpienie do programu FIO Śląskie Lokalne (o czym pisaliśmy tutaj ), którego operatorem jest Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych z Rybnika oraz Fundusz Lokalny RAMŻA z Czerwionki. Stowarzyszenie jest biurem partnerskim w realizacji tego programu, odpowiada za promocję, opiekę i monitoring grantobiorców w kilku powiatach województwa śląskiego.
Dużym zainteresowaniem dzieci i młodzieży cieszyły się zajęcia w ramach Latającej Akademii Sztuk, Półkolonii „Twórcze Lato”, projektu Tajemnice Przyrody, a licznych miłośników rękodzieła przyciągnęła kolejna edycja festiwalu Make It Yourself. Dzięki współpracy z lokalnymi samorządami w przedszkolach i szkołach odbyło się 30 spektakli lalkowych dla dzieci dofinansowanych w ramach projektu Bajkowy Świat Teatru Lalek.
Ogółem Stowarzyszenie zrealizowało około osiemdziesięciu wydarzeń, udzieliło ośmiu dotacji i przeprowadziło szereg szkoleń dla powiatu cieszyńskiego.
- Za nami pracowity rok, a przed nami nowe wyzwania i dużo twórczej pracy – podsumowuje Sławomira Kalisz.
(beti)
-----------------
Rozstrzygnięto konkurs grantowy ''Działaj Lokalnie''
Przedstawiciele organizacji i grup nieformalnych, których pomysły uhonorowane zostały dotacjami z programu ''Działaj Lokalnie'',m 16 czerwca w sali konferencyjnej skoczowskiego Banku Spółdzielczego podpisali umowy. W programie w tym roku dotacje uzyskało 13 organizacji i grup nieformalnych z naszego regionu, a realizowane przez nich przedsięwzięcia służyć będą lokalnej społeczności.
Umowy odebrane i do dzieła!, fot. indi
Konkurs grantowy „Działaj Lokalnie” IX to projekt Programu Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowany przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce. - Społeczność lokalna zyskuje, biorąc udział w rożnych inicjatywach. Korzystają też różne organizacje – wyjaśnia Sławomira Kalisz, prezes Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej, koordynator programu na terenie powiatu cieszyńskiego dodając, że sporo pomagają samorządy. – Najwięcej wsparcia udziela nam powiat cieszyński. Nie zawsze w formie finansowej, ale także pozafinansowej.
W tym roku pula na granty wynosiła 55 tys. zł, a zapotrzebowanie wynikające z wniosków o dotacje 91 814 zł. Komisja grantowa musiała więc poświęcić wiele uwagi, by wybrać te spośród proponowanych przedsięwzięć, które przyniosą najwięcej korzyści lokalnym społecznościom.
Złożono 17 wniosków, a 13 z nich otrzymało dotacje. Projekty, jakie będą realizowane, są niezwykle różnorodne. Łączy je jedno: realizowane w ramach programu działania mają służyć lokalnym społecznościom. W ramach tegorocznych projektów m.in. Towarzystwo Miłośników Zarzecza stworzy Zarzecką Izbę Regionalną, Stowarzyszenie Dzieci Stalmacha w Bażanowicach przeprowadzi warsztaty dla dzieci pod hasłem „Zręczne ręce – mądra głowa”, Stowarzyszenie Kulturalne Równica przeprowadzi lekcje folkloru dla dzieci „O czym śpiewali nasi przodkowie”, Grupa nieformalna: Kama! Działająca przy Wiślańskim Centrum Kultury zrealizuje projekt edukacyjny „Od ziarenka do płócienka”, a Skoczowski Uniwersytet III Wieku będzie zachęcał seniorów do tańca.
(indi)
W tym roku pula na granty wynosiła 55 tys. zł, a zapotrzebowanie wynikające z wniosków o dotacje 91 814 zł. Komisja grantowa musiała więc poświęcić wiele uwagi, by wybrać te spośród proponowanych przedsięwzięć, które przyniosą najwięcej korzyści lokalnym społecznościom.
Złożono 17 wniosków, a 13 z nich otrzymało dotacje. Projekty, jakie będą realizowane, są niezwykle różnorodne. Łączy je jedno: realizowane w ramach programu działania mają służyć lokalnym społecznościom. W ramach tegorocznych projektów m.in. Towarzystwo Miłośników Zarzecza stworzy Zarzecką Izbę Regionalną, Stowarzyszenie Dzieci Stalmacha w Bażanowicach przeprowadzi warsztaty dla dzieci pod hasłem „Zręczne ręce – mądra głowa”, Stowarzyszenie Kulturalne Równica przeprowadzi lekcje folkloru dla dzieci „O czym śpiewali nasi przodkowie”, Grupa nieformalna: Kama! Działająca przy Wiślańskim Centrum Kultury zrealizuje projekt edukacyjny „Od ziarenka do płócienka”, a Skoczowski Uniwersytet III Wieku będzie zachęcał seniorów do tańca.
(indi)
-------------------
Będą działać lokalnie
Rozstrzygnięto drugą edycję trzyletniego konkursu grantowego Programu Funduszu Inicjatyw Obywatelskich- Śląskie Lokalnie.
Organizacje i grupy nieformalne podpisały już umowy dotacyjne, fot. indi
Lokalny konkurs grantowy w ramach FIO dla województwa śląskiego uruchomiony został w lipcu 2014 r. Operatorami konkursu są: Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych CRIS oraz Fundusz Lokalny Ramża. Umowy z tegorocznymi grantobiorcami (edycja 2015) podpisano 10 czerwca br. w siedzibie Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej, które jest biurem partnerskim programu. O dofinansowanie ubiegały się młode organizacje pozarządowe. Powinny one być zarejestrowane nie wcześniej niż 18 miesięcy od dnia złożenia wniosku, a ich budżet roczny nie może przekraczać kwoty 25 tys. zł. Wśród ubiegających się o dotacje znalazły się także grupy nieformalne, nieposiadające osobowości prawnej (nie mniej niż 2 osoby wspólnie realizujące lub chcące realizować działania w sferze pożytku publicznego). Grupy nieformalne mogły ubiegać się o dofinansowanie samodzielnie lub z innym podmiotem prowadzącym działalność pożytku publicznego. Program zakłada przyznawanie małych dotacji na lokalne działania. Maksymalnie można otrzymać 4 tys. zł dotacji.
Do konkursu wpłynęło 515 wniosków. Komisja grantowa przyznała ok. 200 dotacji na projekty inicjujące współpracę mieszkańców dla dobra wspólnego społeczności lokalnych. Z regionu cieszyńskiego dotacje otrzymało kilkanaście organizacji i grup nieformalnych.
Z uzyskanych dotacji realizowane będą takie przedsięwzięcia, jak m.in. projekt grupy nieformalnej Barwa i Broń – Wczoraj i Dziś, zatytułowany „Śląsk Cieszyński w barwie i broni”. Celem projektu jest rekonstrukcja unikatowego munduru 100 Pułku Piechoty Legionów z Cieszyna i upamiętnienie jego wartości historycznej na ziemi Cieszyńskiej. Powstanie replika stroju, zostanie wyprodukowany i rozpropagowany krótki film promocyjny do celów edukacyjnych i zorganizowany happening historyczny. Po zakończeniu projektu film i mundur będą wykorzystywane w formie realizacji żywych lekcji o regionie dla młodzieży szkół cieszyńskich.
Grupa Nieformalna KAMRATKI, działająca przy Domu Ludowym w Kaczycach, realizować będzie projekt „Senior na czasie”. Głównym celem projektu jest przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu seniorów i poprawa jakości życia poprzez aktywność społeczną. Seniorzy będą mogli uczestniczyć w działaniach sportowych i artystycznych, zwiększą wiedzę z zakresu zdrowego stylu życia, będą rozwijać zainteresowania w miłej, domowej atmosferze.
Stowarzyszenie na rzecz rozwoju sportów motorowych i turystyki PROMOTO jako młoda organizacja otrzymało wsparcie na rozwój poprzez zakup sprzętu potrzebnego do samodzielnej obsługi imprez turystyczno-sportowych, pokazów, szkoleń i treningów.
Do konkursu wpłynęło 515 wniosków. Komisja grantowa przyznała ok. 200 dotacji na projekty inicjujące współpracę mieszkańców dla dobra wspólnego społeczności lokalnych. Z regionu cieszyńskiego dotacje otrzymało kilkanaście organizacji i grup nieformalnych.
Z uzyskanych dotacji realizowane będą takie przedsięwzięcia, jak m.in. projekt grupy nieformalnej Barwa i Broń – Wczoraj i Dziś, zatytułowany „Śląsk Cieszyński w barwie i broni”. Celem projektu jest rekonstrukcja unikatowego munduru 100 Pułku Piechoty Legionów z Cieszyna i upamiętnienie jego wartości historycznej na ziemi Cieszyńskiej. Powstanie replika stroju, zostanie wyprodukowany i rozpropagowany krótki film promocyjny do celów edukacyjnych i zorganizowany happening historyczny. Po zakończeniu projektu film i mundur będą wykorzystywane w formie realizacji żywych lekcji o regionie dla młodzieży szkół cieszyńskich.
Grupa Nieformalna KAMRATKI, działająca przy Domu Ludowym w Kaczycach, realizować będzie projekt „Senior na czasie”. Głównym celem projektu jest przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu seniorów i poprawa jakości życia poprzez aktywność społeczną. Seniorzy będą mogli uczestniczyć w działaniach sportowych i artystycznych, zwiększą wiedzę z zakresu zdrowego stylu życia, będą rozwijać zainteresowania w miłej, domowej atmosferze.
Stowarzyszenie na rzecz rozwoju sportów motorowych i turystyki PROMOTO jako młoda organizacja otrzymało wsparcie na rozwój poprzez zakup sprzętu potrzebnego do samodzielnej obsługi imprez turystyczno-sportowych, pokazów, szkoleń i treningów.
----------------
Jak zmierzyć poziom współpracy organizacji pozarządowych z samorządem?- spotkanie grupy roboczej
Cieszyńskie Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Gospodarczych „Delta Partner” od dawna pracuje nad polepszeniem współpracy organizacji pozarządowych z samorządem Cieszyna i Powiatu. W ramach realizowanego od 2008 roku projektu „Cieszyńskie Laboratorium Społeczeństwa Obywatelskiego – CieszLab” przeprowadzono szereg spotkań roboczych i warsztatowych. Ostatnio (10 czerwca) w Sali Konferencyjnej Zamku Cieszyn spotkała się grupa robocza złożona z przedstawicieli organizacji pozarządowych by wspólnie wypracować model współpracy administracji publicznej i organizacji pozarządowych i ustalić czynniki pozwalające mierzyć poziom tej współpracy.
Uczestnicy spotkania w grupach pracowali nad konkretnymi rozwiązaniami, fot. indi
W Grupie Roboczej do spraw lokalnego indeksu jakości współpracy organizacji pozarządowych i samorządu terytorialnego przedstawiciele organizacji pozarządowych, czyli, jak podkreślał prowadzący warsztaty Roman Gruszczyk ze Stowarzyszenia „Delta Partner”, praktycy, w podgrupach starali się opracować wskaźniki mogące posłużyć do mierzenia współpracy pomiędzy organizacjami pozarządowymi a samorządem, które da się łatwo zbadać i przeliczyć.
Każda grupa starała się wypracować współczynniki pozwalające na pomiar współpracy w innym obszarze tej współpracy. Chodziło zarówno o wypracowanie i zaproponowanie rozwiązań, które mogą być zastosowane w każdym samorządzie, jak i mierników badania skuteczności współpracy. - Pracujemy nad tym, aby te rozwiązania były przez samorządy powiatu cieszyńskiego przyjmowane. Odbywają się więc spotkania, warsztaty, szkolenia, które podejmowały tą kwestię i w niektórych samorządach niektóre rozwiązania zostały przyjęte – mówił Roman Gruszczyk wyjaśniając, że zadaniem uczestników spotkania jest przygotowanie arkusza z pytaniami, które by mierzyły poziom współpracy.
Zadaniem przedstawicieli organizacji pozarządowych jako praktyków było rozważanie, czy te wskaźniki są praktyczne, miarodajne, czy informacje do nich będą pozyskiwalne i zaproponowanie takich wskaźników, które te kryteria spałnią.- Wymierną korzyścią z tego typu prac będzie, mam nadzieję, powstanie przy Starostwie Powiatowym w Cieszynie Rady Pożytku Publicznego. Zasiadający w niej ludzie będą stanowili łącznik pomiędzy urzędnikami a działaczami organizacji pozarządowych – cieszy się jedna z uczestniczek spotkania Sławomira Kalisz ze Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej przyznając, że w zakresie współpracy tych dwóch sektorów wiele jeszcze można by poprawić i wskazując przykłady, gdy konsultacja ze strony władz samorządowych pewnych decyzji przyniosła konkretne korzyści lokalnej społeczności. Dzięki takim rozmowom udało się np. zamienić podwórze przy ulicy Srebrnej w Cieszynie z cuchnącymi kubłami na śmieci w sympatyczny skwerek ze stolikiem do gry w szachy, ławeczką i zielenią w ciągu dnia dostępny dla każdego chętnego.
(indi)
---------------------
Inspiracja najważniejsza
Już tylko do 16 grudnia można składać prace do Konkursu ''Opowiedz...'' realizowanego w ramach Programu ''Działaj Lokalnie'' przez Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej.
Ostatnie szkolenie poświęcone było nauce montażu filmu, fot. indi
- Grantobiorcy Ośrodków Działaj Lokalnie przedstawiają prace - filmy lub reportaże multimedialne promujące realizowane przez nich w tym roku projekty. Konkurs służy wyłonieniu i nagrodzeniu najlepszych przykładów twórczego pokazywania projektów Działaj Lokalnie. Prace powstałe w ramach Konkursu „Opowiedz…” powinny spełniać funkcje komunikacyjno-promocyjne, wykorzystując przy tym nowoczesne technologie – wyjaśnia Sławomira Kalisz, prezes SCMT i koordynator programu Działaj Lokalnie.
W tym roku z terenu Powiatu Cieszyńskiego jest ośmiu Grantobiorców. Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej przygotowało dla nich trzy szkolenia, podczas których zdobywali umiejętności i wiedzę techniczną odnośnie przygotowywania materiałów zdjęciowych i filmowych, a także mające pomóc znaleźć inspiracje do promocji w internecie. Ostatnie z nich, które odbyło się w czwartek 27 listopada było poświęcone nauce montażu filmu. - Mam nadzieję, że uczestnicy szkoleń zdobyli wiele cennych umiejętności z tego zakresu – mówi Sławomira Kalisz wyjaśniając, że projekty realizowane w ramach Programu „Działaj Lokalnie” nakierowane są na budowanie dobra wspólnego przez mieszkańców małych miejscowości. - Zależy nam na zachowaniu perspektywy sukcesu. Za pomocą twórczych środków wyrazu realizatorzy projektów „Działaj Lokalnie” powinni pokazać swoje inicjatywy w kategoriach: Człowiek, Miejsce, Motyw i Filmowy produkt projektu – podkreśla Sławomira Kalisz dodając, że konkurs wspiera Powiat Cieszyński i jego reprezentant oraz partnerzy programu zasiądą w komisji oceniającej prace. Wyniki poznamy w drugiej połowie grudnia.
W tym roku z terenu Powiatu Cieszyńskiego jest ośmiu Grantobiorców. Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej przygotowało dla nich trzy szkolenia, podczas których zdobywali umiejętności i wiedzę techniczną odnośnie przygotowywania materiałów zdjęciowych i filmowych, a także mające pomóc znaleźć inspiracje do promocji w internecie. Ostatnie z nich, które odbyło się w czwartek 27 listopada było poświęcone nauce montażu filmu. - Mam nadzieję, że uczestnicy szkoleń zdobyli wiele cennych umiejętności z tego zakresu – mówi Sławomira Kalisz wyjaśniając, że projekty realizowane w ramach Programu „Działaj Lokalnie” nakierowane są na budowanie dobra wspólnego przez mieszkańców małych miejscowości. - Zależy nam na zachowaniu perspektywy sukcesu. Za pomocą twórczych środków wyrazu realizatorzy projektów „Działaj Lokalnie” powinni pokazać swoje inicjatywy w kategoriach: Człowiek, Miejsce, Motyw i Filmowy produkt projektu – podkreśla Sławomira Kalisz dodając, że konkurs wspiera Powiat Cieszyński i jego reprezentant oraz partnerzy programu zasiądą w komisji oceniającej prace. Wyniki poznamy w drugiej połowie grudnia.
(indi)
--------------------
Anielski Młyn miele pełną parą
Zakończył się trzymiesięczny projekt warsztatów rytmicznych w Klubie Muzycznym Anielski Młyn w Cieszynie. Nieformalna grupa, która stworzyła to miejsce i projekt, pozyskała na ten cel dotację z programu grantowego FIO Śląskie Lokalnie, którego jednym z biur regionalnych jest Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej, które już ósmy rok realizuje w powiecie cieszyńskim inny lokalny program grantowy ? Działaj Lokalnie, ma więc w tym zakresie spore doświadczenie.
Podsumowaniem warsztatów bębniarskich był wspólny koncert ich uczestników z zespołem Trzy Piąte, fot. indi
Z warsztatów rytmicznych skorzystało kilkadziesiąt dzieci i młodzieży z Cieszyna. – Na moich warsztatach rekordowa jednorazowa ilość uczestników to było dziewiętnastu, nie licząc kadry organizacyjnej. Musieliśmy rozkręcać perkusję na najdrobniejsze elementy, żeby każdy miał na czym grać – wspomina Artur Cygan znany w Cieszynie jako Dragon, pomysłodawca stworzenia Anielskiego Młyna. Do Anielskiego Młyna przychodzi różna młodzież. Ze szkoły muzycznej, ale nie tylko. Wszyscy, którzy chcą grać. Miejsce to jest czynne codziennie popołudniu, mniej więcej tak, jak kończą się lekcje w szkołach, około 15:00, 16:00. Można tu przyjść, spędzić czas, pograć na instrumentach, napić się kawy, herbaty. – Przychodziła różna młodzież. Grali sobie i powstał zespół, który dzisiaj zagra swój pierwszy koncert – mówił w piątkowe popołudnie 28 listopada, na ostatnich warsztatach realizowanych w ramach projektu Dragon. Po warsztatach zagrał zespół Trzy Piąte. Dzieci, które uczestniczyły wcześniej w warsztatach zagrały na bębenkach wspólnie z zaproszonym gościem, a występ sprawił wiele radości i występującym, i widzom.
O pomyśle stworzenia miejsca, gdzie młodzież mogłaby się spotykać, uczyć się grać na instrumentach, spędzać wolny czas pisaliśmy we wrześniu - czytaj: Nowe oblicze targowej - Projekt zrobiliśmy na próbę. Miałem wrażenie, że takie miejsce i takie warsztaty są potrzebne w Cieszynie dla młodzieży cieszyńskiej, która szlaja się po ulicach. Zrobiliśmy trzymiesięczną próbę i się okazało, że jest bardzo potrzebne – mówi "Dragon" dodając, że równolegle do prowadzonych przez niego piątkowych warsztatów bębniarskich inna wolontariuszka, Kinga Krupska prowadziła w poniedziałki warsztaty teatralne. – Później te warsztaty zaczęliśmy robić także na zewnątrz, wychodziliśmy z nimi do ludzi. Kinga poszła z tymi warsztatami do domu dziecka – mówi "Dragon" wyjaśniając, że jednym z elementów warsztatów teatralnych były zajęcia pod hasłem zdemaskuj się. Dzieci robiły na nich maski – swoje odlewy twarzy z gipsu, po czym malowały je tak, by wyrażały jakieś emocje. – Chodziło o to, żeby zdjąć te emocje, pogadać o nich – wyjaśnia Dragon. To, że projekt faktycznie jest ciekawy i wartościowy potwierdza choćby fakt, że Telewizja Katowice mając zrobić program o projekcie FIO Śląskie Lokalnie musząc wybrać z realizowanych na terenie Województwa Śląskiego 130 projektów cztery wybrała właśnie cieszyńskie warsztaty w Anielskim Młynie.
Zakończył się projekt realizowany w ramach FIO Śląskie Lokalnie, co jednak wcale nie oznacza, że to koniec muzycznych spotkań w Anielskim Młynie. Chętna młodzież nadal może tutaj przychodzić. Są też nowe pomysły. -Bardzo chcielibyśmy zrobić tutaj takie studio nagrań amatorskich, żeby te amatorskie kapelki, twórcy cieszyńscy mogli się nagrać. Bo nie mają się gdzie nagrywać. Studia są bardzo drogie. Jak zbierzemy pieniądze i sprzęt, to zrobimy tutaj takie studio, gdzie młodzi z okolicy będą mogli przyjść i uwiecznić to, co robią. Będziemy też nagrywać tutaj koncerty – marzy Dragon.
Jak zatem działa Anielski Młyn? Niesamowicie! Wszystko na zasadzie społecznej pracy ludzi zaangażowanych w pomysł. W dodatku nie jest to żadna fundacja czy nawet stowarzyszenie, a po prostu nieformalna grupa ludzi chcących coś pozytywnego zrobić dla innych. - Wszystko opiera się na wolontariuszach. To wolontariusze tutaj sprzątają, robią kawę, herbatę, pomagają opanować jakiś instrument, słowem – wszystko. Jako członkowie Klubu składamy się comiesięcznie minimum 17 zł. Z tego płacimy prąd, kupujemy struny do gitar. Czasem dokładają coś rodzice przychodzących na nasze zajęcia dzieci. Stoi zawsze kubeczek, do którego kto chce coś wrzuca – wyjaśnia Dragon. Spytany, czy to wystarcza na opłacenie czynszu i prądu zaprzecza. – Nie. Trzeba pracować na budowie i dokładać do tego. Ale myślę, że warto – mówi bez zastanowienia. – Niesamowicie pomaga nam też właściciel kamienicy, który przymyka oko na nie do końca zapłacony czynsz. W zasadzie co miesiąc mamy jakieś braki finansowe. Nie korzystaliśmy dotychczas z żadnej pomocy finansowej miasta. Wszystko jest takie bardzo niezależne. Ale jak nie będziemy dalej wyrabiać się finansowo, to trzeba będzie pomyśleć o założeniu jakiejś fundacji i szukać jakichś poważniejszych sponsorów – rozważa Dragon.
O pomyśle stworzenia miejsca, gdzie młodzież mogłaby się spotykać, uczyć się grać na instrumentach, spędzać wolny czas pisaliśmy we wrześniu - czytaj: Nowe oblicze targowej - Projekt zrobiliśmy na próbę. Miałem wrażenie, że takie miejsce i takie warsztaty są potrzebne w Cieszynie dla młodzieży cieszyńskiej, która szlaja się po ulicach. Zrobiliśmy trzymiesięczną próbę i się okazało, że jest bardzo potrzebne – mówi "Dragon" dodając, że równolegle do prowadzonych przez niego piątkowych warsztatów bębniarskich inna wolontariuszka, Kinga Krupska prowadziła w poniedziałki warsztaty teatralne. – Później te warsztaty zaczęliśmy robić także na zewnątrz, wychodziliśmy z nimi do ludzi. Kinga poszła z tymi warsztatami do domu dziecka – mówi "Dragon" wyjaśniając, że jednym z elementów warsztatów teatralnych były zajęcia pod hasłem zdemaskuj się. Dzieci robiły na nich maski – swoje odlewy twarzy z gipsu, po czym malowały je tak, by wyrażały jakieś emocje. – Chodziło o to, żeby zdjąć te emocje, pogadać o nich – wyjaśnia Dragon. To, że projekt faktycznie jest ciekawy i wartościowy potwierdza choćby fakt, że Telewizja Katowice mając zrobić program o projekcie FIO Śląskie Lokalnie musząc wybrać z realizowanych na terenie Województwa Śląskiego 130 projektów cztery wybrała właśnie cieszyńskie warsztaty w Anielskim Młynie.
Zakończył się projekt realizowany w ramach FIO Śląskie Lokalnie, co jednak wcale nie oznacza, że to koniec muzycznych spotkań w Anielskim Młynie. Chętna młodzież nadal może tutaj przychodzić. Są też nowe pomysły. -Bardzo chcielibyśmy zrobić tutaj takie studio nagrań amatorskich, żeby te amatorskie kapelki, twórcy cieszyńscy mogli się nagrać. Bo nie mają się gdzie nagrywać. Studia są bardzo drogie. Jak zbierzemy pieniądze i sprzęt, to zrobimy tutaj takie studio, gdzie młodzi z okolicy będą mogli przyjść i uwiecznić to, co robią. Będziemy też nagrywać tutaj koncerty – marzy Dragon.
Jak zatem działa Anielski Młyn? Niesamowicie! Wszystko na zasadzie społecznej pracy ludzi zaangażowanych w pomysł. W dodatku nie jest to żadna fundacja czy nawet stowarzyszenie, a po prostu nieformalna grupa ludzi chcących coś pozytywnego zrobić dla innych. - Wszystko opiera się na wolontariuszach. To wolontariusze tutaj sprzątają, robią kawę, herbatę, pomagają opanować jakiś instrument, słowem – wszystko. Jako członkowie Klubu składamy się comiesięcznie minimum 17 zł. Z tego płacimy prąd, kupujemy struny do gitar. Czasem dokładają coś rodzice przychodzących na nasze zajęcia dzieci. Stoi zawsze kubeczek, do którego kto chce coś wrzuca – wyjaśnia Dragon. Spytany, czy to wystarcza na opłacenie czynszu i prądu zaprzecza. – Nie. Trzeba pracować na budowie i dokładać do tego. Ale myślę, że warto – mówi bez zastanowienia. – Niesamowicie pomaga nam też właściciel kamienicy, który przymyka oko na nie do końca zapłacony czynsz. W zasadzie co miesiąc mamy jakieś braki finansowe. Nie korzystaliśmy dotychczas z żadnej pomocy finansowej miasta. Wszystko jest takie bardzo niezależne. Ale jak nie będziemy dalej wyrabiać się finansowo, to trzeba będzie pomyśleć o założeniu jakiejś fundacji i szukać jakichś poważniejszych sponsorów – rozważa Dragon.
(indi)
----------------
Uczyli się, jak pokazać swe działania na filmie
Podczas zorganizowanych w czwartek, 20 listopada warsztatów poświęconych promocji w internecie liderzy społeczni reprezentujący osiem organizacji pozarządowych i grup nieformalnych Powiatu Cieszyńskiego mieli okazję obserwować, jak profesjonalnie nagrywać krótki film promocyjny.
Dzięki współpracy z Black Sun Studio działacze obserwowali, jak nakręcić wywiady na 2 kamery. Ponadto skorzystali z cennych porad, jak kadrować, oświetlić plan i jak panować nad ciałem udzielając wywiadu. Zostały nagrane wypowiedzi dotyczące realizacji tegorocznych projektów grantobiorców Programu "Działaj Lokalnie", który jest realizowany już ósmy rok na naszym terenie. Nagrany materiał będzie montowany przez fachowców na kolejnym szkoleniu w czwartek, 28. listopada.
- Praktyczne umiejętności kręcenia filmików promocyjnych i obrabiania ich będą potrzebne uczestnikom szkolenia przy nagrywaniu przez nich relacji z własnych projektów. Grantobiorcy biorą udział w Konkursie "Opowiedz...", w którym przedstawiają swoje projekty i sukcesy, jakie udało im się osiągnąć. Z realizacji projektów w poprzednich latach powstały już 22 filmy i reportaże multimedialne o wydarzeniach na terenie Śląska Cieszyńskiego – mówi Sławomira Kalisz, prezes Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej będącego organizatorem szkolenia.
(indi)
--------------
Muzeum podsumowało projekt
Spotkanie podsumowujące projekt, w ramach którego Muzeum Beskidzkie w Wiśle zorganizowało szereg ciekawych warsztatów rękodzielniczych połączono z wernisażem pokonkursowej wystawy fotograficznej ilustrującej zarówno piękno otaczających Wisłę gór, jak i wydarzenia muzealne w minionym sezonie letnim.
Oglądający wystawę żywo dyskutowali o prezentowanych zdjęciach, fot. indi
12 listopada wpierw przedstawiono wiślańskiego laureata nagrody Srebrnej Cieszynianki Jerzego Kufę. Gratulowali mu pracownicy Muzeum, przedstawiciele wiślańskich i ustrońskich grup twórczych, dyrektor regionalnego Ośrodka Kultury w Bielsku Białej doceniając jego wkład w krzewienie lokalnej kultury oraz w sam Tydzień Kultury Beskidzkiej. – To piękny moment w życiu człowieka, kiedy przez swoich, przez najbliższych jest doceniony – powiedział Leszek Miłoszewski z Regionalnego Ośrodka Kultury gratulując Jerzemu Kufie zacnego wyróżnienia.
W kolejnej części spotkania Agata Janiec opowiedziała o projekcie Grupy Nieformalnej Muza! działającej przy Muzeum Beskidzkim im. A. Podżorskiego w Wiśle „Nawijaj”, który koordynowała przez cały rok. Większość przedsięwzięć zorganizowano w wakacje.
- Dotacja 4,5 tysiąca, jaką dostaliśmy z programu Działaj Lokalnie koordynowanego przez Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej została przeznaczona na działania związane z popularyzacją najpiękniejszych wartości kultury góralskiej. Odbyło się dziesięć pokazów tradycyjnej obróbki wełny, były też dwa wyjazdy do przedszkoli. Odbyły się dwa warsztaty heklowania, dwa warsztaty ceramiczne i warsztaty filcowania, a także zrealizowano konkurs fotograficzny – zrelacjonowała Agata Janiec wręczając dyplomy podziękowań i bukieciki kwiatów z bibuły osobom, dzięki którym projekt udało się zrealizować, a więc Sławomirze Kalisz ze Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej, która nauczyła ją pisać projekty, Wiślańskiemu Centrum Kultury i dyrektor Marii Bujok, która udzieliła patronatu, pomogła rozliczyć projekt. Podziękowała także wszystkim prowadzącym warsztaty.
Tematem konkursu fotograficznego była oczywiście Wisła. Uczestnicy mogli nadesłać prace w dwóch kategoriach: piękno krajobrazów, gór, dolin Beskidu Śląskiego, oraz wydarzenia kulturalne, które odbywały się w Muzeum Beskidzkim im. A. Podżorskiego w Wiśle w okresie sierpień – październik 2014.
W kolejnej części spotkania Agata Janiec opowiedziała o projekcie Grupy Nieformalnej Muza! działającej przy Muzeum Beskidzkim im. A. Podżorskiego w Wiśle „Nawijaj”, który koordynowała przez cały rok. Większość przedsięwzięć zorganizowano w wakacje.
- Dotacja 4,5 tysiąca, jaką dostaliśmy z programu Działaj Lokalnie koordynowanego przez Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej została przeznaczona na działania związane z popularyzacją najpiękniejszych wartości kultury góralskiej. Odbyło się dziesięć pokazów tradycyjnej obróbki wełny, były też dwa wyjazdy do przedszkoli. Odbyły się dwa warsztaty heklowania, dwa warsztaty ceramiczne i warsztaty filcowania, a także zrealizowano konkurs fotograficzny – zrelacjonowała Agata Janiec wręczając dyplomy podziękowań i bukieciki kwiatów z bibuły osobom, dzięki którym projekt udało się zrealizować, a więc Sławomirze Kalisz ze Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej, która nauczyła ją pisać projekty, Wiślańskiemu Centrum Kultury i dyrektor Marii Bujok, która udzieliła patronatu, pomogła rozliczyć projekt. Podziękowała także wszystkim prowadzącym warsztaty.
Tematem konkursu fotograficznego była oczywiście Wisła. Uczestnicy mogli nadesłać prace w dwóch kategoriach: piękno krajobrazów, gór, dolin Beskidu Śląskiego, oraz wydarzenia kulturalne, które odbywały się w Muzeum Beskidzkim im. A. Podżorskiego w Wiśle w okresie sierpień – październik 2014.
1 miejsce w kategorii krajobraz Beskidu Śląskiego zdobył Józef Niemczyk, natomiast w kategorii wydarzenie muzealne Paweł Janiec, natomiast wyróżnienia w kategorii krajobraz Helena Łamacz i Iwona Boś. Wystawę fotografii oglądać można w Sali wystaw czasowych.
(indi)
------------------
Opowiedz, ale jak?
Napisać dobry projekt i uzyskać dotację to jedno. Później przychodzi realizacja, a na koniec podsumowanie. W konkursie grantowym ''Działaj Lokalnie'' oraz FIO Śląskie Lokalnie nie tylko trzeba napisać sprawozdanie i rozliczyć projekt. Dla grantobiorców przewidziano dodatkowo konkurs ''Opowiedz''?
O tajnikach kręcenia i montowania filmików mówił Szymon Chałupka, fot. indi
Koordynatorem całego programu „Działaj Lokalnie” w powiecie cieszyńskim jest Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. Organizacja na co dzień pomaga swym grantobiorcom. Wpierw przygotowuje ich do prawidłowego napisania wniosków podczas szkoleń i warsztatów, a gdy już grantobiorcy otrzymają fundusze na swe małe projekty. nie pozostawia ich samym sobie, a dalej pomaga podsuwając nowe pomysły.
Konkurs „Opowiedz…”, który organizowany jest w skali ogólnopolskiej dla wszystkich grantobiorców poszczególnych ośrodków lokalnych ma na celu „zachęcenie grantobiorców Ośrodków Działaj Lokalnie do poszukiwania atrakcyjnych sposobów opisywania własnych działań i promowania inicjatyw wspieranych w ramach Programu „Działaj Lokalnie”, a przez to ich wpływu na aktywizację lokalnej społeczności oraz na budowanie dobra wspólnego.
Konkurs nagradza i promuje najlepsze przykłady twórczego pokazywania projektów „Działaj Lokalnie”. Prace konkursowe powinny spełniać funkcje komunikacyjno-promocyjne, wykorzystując nowoczesne technologie i nieograniczone zasoby ludzkiej pomysłowości. Chcemy, aby autorzy prac skupili się zarówno na formie, jak i na treści.” – głosi regulamin konkursu. Ale jak to zrobić?
Grantobiorcami programu „Działaj Lokalnie” są małe grupy, często nieformalne, których członkowie często nie dysponują ani nowoczesnym sprzętem, ani nowoczesną wiedzą. Niektóre projekty aktywizujące lokalną społeczność pisane są przez młodzież, inne przez osoby w średnim, a nawet starszym wieku, dla których cyfrowy sprzęt, internet i obróbka materiału cyfrowego często są przysłowiową „czarną magią”. Mogą wówczas zlecić nakręcenie filmiku ilustrującego realizację ich projektu komuś z zewnątrz, ale przecież nie o to chodzi. Dlatego Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej zorganizowało szklenie z zakresu promocji w Internecie dla Liderów społecznych realizujących projekty w ramach Programu „Działaj Lokalnie” oraz FIO Śląskie Lokalnie. Grantobiuorcy spotkali się 30 października w siedzibie SCMT. Wysłuchali fachowych wskazówek, podpowiedzi, rad.
- Konkurs "Opowiedz..." wyróżnia się spośród innych konkursów tym, że nie chodzi w nim o proste przedstawienie zrealizowanych działań, ale ważne jest zainteresowanie odbiorcy poprzez opowiedzenie o projekcie i zmianie, do jakiej się przyczynił – wyjaśnia Sławomira Kalisz, koordynator „Działaj Lokalnie” w powiecie cieszyńskim.
Na tym jednym szkoleniu poprowadzonym przez fachowca na co dzień zajmującego się nagrywaniem i montażem krótkich filmików Szymonem Całupką nie kończy się propozycja Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej dla grantobiorców „Działaj Lokalnie” z naszego terenu. Grantobiorcy wezmą udział jeszcze w dwóch szkoleniach, które nie tylko będą przygotowywać teoretycznie do promocji inicjatyw społecznych w Internecie, ale także będzie praktyczny pokaz krótkiego filmu z udziałem uczestników szkolenia.
Konkurs „Opowiedz…”, który organizowany jest w skali ogólnopolskiej dla wszystkich grantobiorców poszczególnych ośrodków lokalnych ma na celu „zachęcenie grantobiorców Ośrodków Działaj Lokalnie do poszukiwania atrakcyjnych sposobów opisywania własnych działań i promowania inicjatyw wspieranych w ramach Programu „Działaj Lokalnie”, a przez to ich wpływu na aktywizację lokalnej społeczności oraz na budowanie dobra wspólnego.
Konkurs nagradza i promuje najlepsze przykłady twórczego pokazywania projektów „Działaj Lokalnie”. Prace konkursowe powinny spełniać funkcje komunikacyjno-promocyjne, wykorzystując nowoczesne technologie i nieograniczone zasoby ludzkiej pomysłowości. Chcemy, aby autorzy prac skupili się zarówno na formie, jak i na treści.” – głosi regulamin konkursu. Ale jak to zrobić?
Grantobiorcami programu „Działaj Lokalnie” są małe grupy, często nieformalne, których członkowie często nie dysponują ani nowoczesnym sprzętem, ani nowoczesną wiedzą. Niektóre projekty aktywizujące lokalną społeczność pisane są przez młodzież, inne przez osoby w średnim, a nawet starszym wieku, dla których cyfrowy sprzęt, internet i obróbka materiału cyfrowego często są przysłowiową „czarną magią”. Mogą wówczas zlecić nakręcenie filmiku ilustrującego realizację ich projektu komuś z zewnątrz, ale przecież nie o to chodzi. Dlatego Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej zorganizowało szklenie z zakresu promocji w Internecie dla Liderów społecznych realizujących projekty w ramach Programu „Działaj Lokalnie” oraz FIO Śląskie Lokalnie. Grantobiuorcy spotkali się 30 października w siedzibie SCMT. Wysłuchali fachowych wskazówek, podpowiedzi, rad.
- Konkurs "Opowiedz..." wyróżnia się spośród innych konkursów tym, że nie chodzi w nim o proste przedstawienie zrealizowanych działań, ale ważne jest zainteresowanie odbiorcy poprzez opowiedzenie o projekcie i zmianie, do jakiej się przyczynił – wyjaśnia Sławomira Kalisz, koordynator „Działaj Lokalnie” w powiecie cieszyńskim.
Na tym jednym szkoleniu poprowadzonym przez fachowca na co dzień zajmującego się nagrywaniem i montażem krótkich filmików Szymonem Całupką nie kończy się propozycja Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej dla grantobiorców „Działaj Lokalnie” z naszego terenu. Grantobiorcy wezmą udział jeszcze w dwóch szkoleniach, które nie tylko będą przygotowywać teoretycznie do promocji inicjatyw społecznych w Internecie, ale także będzie praktyczny pokaz krótkiego filmu z udziałem uczestników szkolenia.
--------------
Szykuje się nowe oblicze Targowej
Nieistniejące już cieszyńskie lokale takie jak Targowa czy Diabelski Młyn stanowiły pewien element klimatu miasta, a mieszkańcy Cieszyna i okolic często wspominają czas w nich spędzony. Obu już nie ma, ale wszystko wskazuje na to, że dawna Targowa znów będzie miejscem tętniącym muzycznym życiem. Jednak nie będzie to typowy lokal, a miejsce, w którym miejscowa młodzież będzie mogła realizować swe muzyczne pasje.
Klub nosić będzie nazwę Anielski Młyn. Tworzy go niesformalizowana grupa kilkunastu przyjaciół. - Chcieliśmy nawiązać do starego kultowego Diabelskiego Młyna. Ma to być klub dla ludzi, których łączy muzyka, jednak w skutkach nie ma być taki, jak Diabelski Młyn, tylko wręcz odwrotny, czyli będziemy tam prowadzić działania profilaktyczne antynarkotykowe, antyalkoholowe. Chcemy promować kulturę i pasję wszelaką wśród młodzieży. Zaczniemy od warsztatów z rytmiki, które, jeżeli dostaniemy dotację, zaczną się 8 września. Równolegle ruszą warsztaty teatralne i warsztaty filmowe. Wszystko to po to, żeby pomagać zainteresowanej młodzieży rozwijać się w tym kierunku – mówi główny inicjator przedsięwzięcia Artur Cygan w Cieszynie znany raczej jako Dragon. - Lubimy zmieniać świat i widzimy owoce naszej pracy, chcemy więc ich więcej – dodaje wyliczając, co ma dziać się w tworzonym przez nich Anielskim Młynie.
Warsztaty rytmiczne ruszą najwcześniej. – Mamy już kilka bębnów, będziemy starali się sami, wspólnie z młodzieżą zrobić część instrumentów, jakieś przeszkadzajki, grzechotki, tamburyna. Natomiast jeżeli dostaniemy dotację, to kupimy perkusję, żeby młodzi ludzie, którzy chcą się rozwijać, mieli miejsce do prób, do robienia koncertów. Jeśli uda nam się uzbierać trochę dobrego sprzętu zrobimy małe studnio, gdzie młode zespoły z regionu będą mogły spróbować coś nagrać. Będziemy organizować przeglądy, koncerty, festiwale miejscowych zespołów, ale tez zapraszać zespoły z dalsza. Mamy zaprzyjaźnione stowarzyszenia. Jako wolontariusze tych stowarzyszeń mamy wielu znajomych muzyków i możemy ich zapraszać – planuje Dragon.
Jaka więc muzyka królować będzie w Anielskim Młynie? Szeroko rozumiany rock, blues, punk rock, hardcore. Gatunki muzyczne na pierwszy rzut oka niezbyt kojarzone z abstynencją i zdrowym stylem życia. - Pozornie. Jest mnóstwo ludzi, którzy zrozumieli, jak tragiczne są w skutkach zabawy z nadmiarem alkoholu czy z narkotykami i teraz za pomocą tego blusa, hardcora, punkrocka starają się szerzyć trzeźwość – wyjaśnia Dragon. Patrzy na świat muzyki realistycznie zauważając, że piwo zazwyczaj bywa elementem imprez, a celem, jaki chcą osiągnąć w swym muzycznym przekazie nie jest nawracanie ludzi do całkowitej abstynencji, a do kulturalnej dobrej zabawy i nieuchlewania się.
Nieformalna grupa złożyła już wniosek o dotację do programu grantowego FIO Śląskie Lokalnie. Jest to program, który daje szansę właśnie małym grupom chcącym zrealizować drobne projekty w swym lokalnym środowisku, gdyż skierowany jest do organizacji pozarządowych i grup nieformalnych z województwa śląskiego. Organizacje i grupy z naszego regionu mają o tyle łatwiej, że jednym z biur regionalnych jest Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej, które już ósmy rok realizuje w powiecie cieszyńskim inny lokalny program grantowy – Działaj Lokalnie, ma więc w tym zakresie spore doświadczenie. Stowarzyszenia i grupy nieformalne, które zdecydowały się złożyć wnioski do FIO Śląskie Lokalnie mają więc możliwość pójść do SCMT na konsultacje, uzyskać pomoc merytoryczną i informacje, których młodym, niedoświadczonym w sprawach składania wniosków i pisania projektów często brakuje. - Projekty tej grupy są świetne, takie od serca. Widać, że ci ludzie chcą zrobić coś dla młodzieży. Niektórzy mieli bardzo burzliwą młodość, teraz widać, że chcą pokierować obecną młodzież na alternatywną, ale pozytywną drogę, zwracają się ku muzyce z pozytywnymi przesłaniami, sztuce, którymi chcą wypełnić młodzieży wolny czas i wzbudzić w młodych ludziach chęć rozwijania swych pasji – ocenia Sławomira Kalisz ze Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej.
(indi)
Warsztaty rytmiczne ruszą najwcześniej. – Mamy już kilka bębnów, będziemy starali się sami, wspólnie z młodzieżą zrobić część instrumentów, jakieś przeszkadzajki, grzechotki, tamburyna. Natomiast jeżeli dostaniemy dotację, to kupimy perkusję, żeby młodzi ludzie, którzy chcą się rozwijać, mieli miejsce do prób, do robienia koncertów. Jeśli uda nam się uzbierać trochę dobrego sprzętu zrobimy małe studnio, gdzie młode zespoły z regionu będą mogły spróbować coś nagrać. Będziemy organizować przeglądy, koncerty, festiwale miejscowych zespołów, ale tez zapraszać zespoły z dalsza. Mamy zaprzyjaźnione stowarzyszenia. Jako wolontariusze tych stowarzyszeń mamy wielu znajomych muzyków i możemy ich zapraszać – planuje Dragon.
Jaka więc muzyka królować będzie w Anielskim Młynie? Szeroko rozumiany rock, blues, punk rock, hardcore. Gatunki muzyczne na pierwszy rzut oka niezbyt kojarzone z abstynencją i zdrowym stylem życia. - Pozornie. Jest mnóstwo ludzi, którzy zrozumieli, jak tragiczne są w skutkach zabawy z nadmiarem alkoholu czy z narkotykami i teraz za pomocą tego blusa, hardcora, punkrocka starają się szerzyć trzeźwość – wyjaśnia Dragon. Patrzy na świat muzyki realistycznie zauważając, że piwo zazwyczaj bywa elementem imprez, a celem, jaki chcą osiągnąć w swym muzycznym przekazie nie jest nawracanie ludzi do całkowitej abstynencji, a do kulturalnej dobrej zabawy i nieuchlewania się.
Nieformalna grupa złożyła już wniosek o dotację do programu grantowego FIO Śląskie Lokalnie. Jest to program, który daje szansę właśnie małym grupom chcącym zrealizować drobne projekty w swym lokalnym środowisku, gdyż skierowany jest do organizacji pozarządowych i grup nieformalnych z województwa śląskiego. Organizacje i grupy z naszego regionu mają o tyle łatwiej, że jednym z biur regionalnych jest Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej, które już ósmy rok realizuje w powiecie cieszyńskim inny lokalny program grantowy – Działaj Lokalnie, ma więc w tym zakresie spore doświadczenie. Stowarzyszenia i grupy nieformalne, które zdecydowały się złożyć wnioski do FIO Śląskie Lokalnie mają więc możliwość pójść do SCMT na konsultacje, uzyskać pomoc merytoryczną i informacje, których młodym, niedoświadczonym w sprawach składania wniosków i pisania projektów często brakuje. - Projekty tej grupy są świetne, takie od serca. Widać, że ci ludzie chcą zrobić coś dla młodzieży. Niektórzy mieli bardzo burzliwą młodość, teraz widać, że chcą pokierować obecną młodzież na alternatywną, ale pozytywną drogę, zwracają się ku muzyce z pozytywnymi przesłaniami, sztuce, którymi chcą wypełnić młodzieży wolny czas i wzbudzić w młodych ludziach chęć rozwijania swych pasji – ocenia Sławomira Kalisz ze Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej.
(indi)
-------------
Heklują, haftują i… nawijają
Już po raz kolejny Muzeum Beskidzkie im. A. Podżorskiego w Wiśle, będące filią Muzeum Śląska Cieszyńskiego, realizuje projekt „Nawijaj”. Bezpłatne dla uczestników warsztaty udaje się organizować dzięki Nieformalnej Grupie „Muza!”, działającej przy Muzeum Beskidzkim, która na ciekawy projekt warsztatów tradycyjnego w tym regionie rękodzieła pozyskała dotację z programu “Działaj Lokalnie VIII” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce (lokalnym koordynatorem i grantodawcą jest Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej). Projekt udaje się realizować dzięki współpracy Wiślańskiego Centrum Kultury oraz Muzeum Beskidzkiego.
– Projekt nazywa się “Nawijaj”, gdyż nawija się wełnę na motowidło, nitkę na igłę – wyjaśnia Agata Janiec z wiślańskiego Muzeum dodając, że jest to już trzecia edycja projektu, a tegoroczną nowością są warsztaty ceramiczne oraz szycia papuci.
Z bezpłatnych warsztatów korzystają wszyscy – zarówno miejscowi, jak i przebywający w Wiśle turyści.
– Jest grupka miejscowych dziewczyn, które przychodzą co roku, są zaangażowane, lubią rękodzieło, co roku coraz więcej się uczą i sprawia im to wielką radość – mówi Agata Janiec.
Najliczniej przychodzą dzieci ze szkoły podstawowej (od III klasy). Przeważają dziewczynki, choć czasem przychodzą i chłopcy.
– Chłopcy się zdarzają i powiem, że mają duży dryg do haftowania, haftu krzyżykowego, do rzeźby. Jestem zaskoczona, że do dokładnej pracy są cierpliwi – dodaje Agata Janiec.
12 sierpnia odbyły się warsztaty heklowania, zaś wcześniej było szycie góralskich papuci z sukna wałaskiego. Sam projekt trwa od lipca do listopada 2014, więc przed nami jeszcze kolejne warsztaty. Na przykład jutro w godzinach od 10.00 do 12.00 odbędą się warsztaty obróbki drewna. Ze względu na ograniczoną ilość miejsc wymagane są wcześniejsze zapisy pod numerem telefonu: 33 855 22 50 lub mailowo na adres: muzeumwisla@neostrada.pl. Maksymalna ilość uczestników podczas warsztatów to 10 osób.
(indi)
-------------------------
Opanować szydełko
W Muzeum Beskidzkim w Wiśle dzieci, młodzież, a także dorośli uczą się tradycyjnego rękodzieła. We wtorkowe popołudnie heklowali. Dla większości uczestników warsztatów była to pierwsza styczność z szydełkiem, samo opanowanie podstawowej techniki robienia łańcuszka zajęło im całe dwugodzinne warsztaty. Mając już te podstawy w przyszłości będą mogli dalej doskonalić umiejętność heklowania.
Bezpłatne dla uczestników warsztaty udało się zorganizować dzięki Nieformalnej grupie „Muza!” działającej przy Muzeum Beskidzkim im. Andrzeja Podżorskiego w Wiśle, która na ciekawy projekt warsztatów tradycyjnego w tym regionie rękodzieła pozyskała dotację z programu “Działaj Lokalnie VIII” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, który realizowany jest przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce. Lokalnym koordynatorem i grantodawcą jest Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. Projekt udaje się realizować dzięki współpracy Wiślańskiego Centrum Kultury oraz Muzeum Beskidzkiego im. Andrzeja Podżorskiego w Wiśle. Heklowanie było kolejnymi, po szyciu góralskich papuci z sukna wałaskiego warsztatami organizowanymi w ramach projektu „Nawijaj!”, który trwa od lipca do listopada 2014.
–Projekt nazywa się nawijaj, gdyż nawija się wełnę na motowidło, nitkę na igłę- wyjaśnia Agata Janiec z wiślańskiego Muzeum dodając, że jest to już trzecia edycja projektu, a tegoroczną nowością są warsztaty ceramiczne oraz właśnie szycia papuci. Z bezpłatnych warsztatów korzystają wszyscy – zarówno miejscowi, jak i przebywający w Wiśle turyści. –Jest grupka miejscowych dziewczyn, które przychodzą co roku, są zaangażowane, lubią rękodzieło, co roku coraz więcej się uczą i sprawia im to wielką radość– mówi Agata Janiec. Najliczniej przychodzą dzieci ze szkoły podstawowej, od trzeciej klasy. Przeważają dziewczynki, choć czasem przychodzą i chłopcy. – Chłopcy się zdarzają i powiem, że chłopcy mają duży dryg do haftowania, haftu krzyżykowego, do rzeźby. Jestem zaskoczona, że do dokładnej pracy są cierpliwi– mówi Agata Janiec.
W sierpniu czekają nas jeszcze warsztaty: 14.08.14 (czwartek) godz. 10:00 – 12:00 Warsztaty ceramiczne i 21.08.14. (czwartek) godz. 10:00 – 12:00 Warsztaty obróbki drewna. Ze względu na ograniczoną ilość miejsc wymagane są wcześniejsze zapisy pod numerem telefonu:33-855.22-50 lub mailowo: muzeumwisla@neostrada.pl. Maksymalna ilość uczestników podczas warsztatów – 10 osób.
(indi)
W Muzeum Beskidzkim w Wiśle dzieci, młodzież, a także dorośli uczą się tradycyjnego rękodzieła. We wtorkowe popołudnie heklowali. Dla większości uczestników warsztatów była to pierwsza styczność z szydełkiem, samo opanowanie podstawowej techniki robienia łańcuszka zajęło im całe dwugodzinne warsztaty. Mając już te podstawy w przyszłości będą mogli dalej doskonalić umiejętność heklowania.
Bezpłatne dla uczestników warsztaty udało się zorganizować dzięki Nieformalnej grupie „Muza!” działającej przy Muzeum Beskidzkim im. Andrzeja Podżorskiego w Wiśle, która na ciekawy projekt warsztatów tradycyjnego w tym regionie rękodzieła pozyskała dotację z programu “Działaj Lokalnie VIII” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, który realizowany jest przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce. Lokalnym koordynatorem i grantodawcą jest Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. Projekt udaje się realizować dzięki współpracy Wiślańskiego Centrum Kultury oraz Muzeum Beskidzkiego im. Andrzeja Podżorskiego w Wiśle. Heklowanie było kolejnymi, po szyciu góralskich papuci z sukna wałaskiego warsztatami organizowanymi w ramach projektu „Nawijaj!”, który trwa od lipca do listopada 2014.
–Projekt nazywa się nawijaj, gdyż nawija się wełnę na motowidło, nitkę na igłę- wyjaśnia Agata Janiec z wiślańskiego Muzeum dodając, że jest to już trzecia edycja projektu, a tegoroczną nowością są warsztaty ceramiczne oraz właśnie szycia papuci. Z bezpłatnych warsztatów korzystają wszyscy – zarówno miejscowi, jak i przebywający w Wiśle turyści. –Jest grupka miejscowych dziewczyn, które przychodzą co roku, są zaangażowane, lubią rękodzieło, co roku coraz więcej się uczą i sprawia im to wielką radość– mówi Agata Janiec. Najliczniej przychodzą dzieci ze szkoły podstawowej, od trzeciej klasy. Przeważają dziewczynki, choć czasem przychodzą i chłopcy. – Chłopcy się zdarzają i powiem, że chłopcy mają duży dryg do haftowania, haftu krzyżykowego, do rzeźby. Jestem zaskoczona, że do dokładnej pracy są cierpliwi– mówi Agata Janiec.
W sierpniu czekają nas jeszcze warsztaty: 14.08.14 (czwartek) godz. 10:00 – 12:00 Warsztaty ceramiczne i 21.08.14. (czwartek) godz. 10:00 – 12:00 Warsztaty obróbki drewna. Ze względu na ograniczoną ilość miejsc wymagane są wcześniejsze zapisy pod numerem telefonu:33-855.22-50 lub mailowo: muzeumwisla@neostrada.pl. Maksymalna ilość uczestników podczas warsztatów – 10 osób.
(indi)
--------------
Szyli sobie papucie
Enklawa przy Muzeum Beskidzkim w Wiśle tętni życiem. Ostatnio chętni mieli możliwość wzięcia udziału w bezpłatnych warsztatach, podczas których sami, pod okiem znających tajniki tej sztuki rękodzielników uszyli sobie góralskie papucie.
Wszystko dzięki Nieformalnej grupie "Muza!" działającej przy Muzeum Beskidzkim im. Andrzeja Podżorskiego w Wiśle, która na ciekawy projekt warsztatów tradycyjnego w tym regionie rękodzieła pozyskała dotację z programu “Działaj Lokalnie VIII” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, który realizowany jest przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce, a lokalnym koordynatorem i grantodawcą jest Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. Projekt udaje się realizować dzięki współpracy Wiślańskiego Centrum Kultury oraz Muzeum Beskidzkiego im. Andrzeja Podżorskiego w Wiśle.
Warsztaty szycia góralskich papuci, jakie zorganizowano 7 sierpnia, były jednymi z kilku organizowanych w ramach projektu "Nawijaj!", który trwa od lipca do listopada 2014. – Projekt nazywa się nawijaj, gdyż nawija się wełnę na motowidło, nitkę na igłę - wyjaśnia Agata Janiec z wiślańskiego Muzeum dodając, że jest to już trzecia edycja projektu, a tegoroczną nowością są warsztaty ceramiczne oraz właśnie szycia papuci. Z bezpłatnych warsztatów korzystają wszyscy – zarówno miejscowi, jak i przebywający w Wiśle turyści. – Jest grupka miejscowych dziewczyn, które przychodzą co roku, są zaangażowane, lubią rękodzieło, co roku coraz więcej się uczą i sprawia im to wielką radość – mówi Agata Janiec. Najliczniej przychodzą dzieci ze szkoły podstawowej, od trzeciej klasy. Przeważają dziewczynki, choć czasem przychodzą i chłopcy. – Chłopcy się zdarzają i powiem, że chłopcy mają duży dryg do haftowania, haftu krzyżykowego, do rzeźby. Jestem zaskoczona, że do dokładnej pracy są cierpliwi – mówi Agata Janiec.
Warsztaty szycia papuci pod okiem Zuzanny Bujok trwała dwie godziny, ale większość wyszła z zajęć z niedokończonymi kapciami. Zuzanna Bujok przyznaje, że mając wprawę uszycie pary papuci i ozdobienie ich zajmuje dwie godziny. Trudno więc się dziwić, że niewprawni uczestnicy zajęć, którzy co chwila musieli udawać się do mistrzyni po poradę, z zajęć wyszli z praca domową… Nikogo to jednak nie zraziło i wszyscy zapowiadali, że kapcie dokończą i będą w nich chodzić, gdy nastaną jesienne chody. Trzeba bowiem powiedzieć, że materiałem, z którego kapcie szyto było najprawdziwsze góralskie sukno z owczej wełny. - Pomagała mi mama. Nawijała nitki, pomogła wyhaftować kwiatek – przyznawała Lena Żołądz z Torunia ciesząc się, że zrobione przez nią kapcie są miększe, niż sklepowe i na pewno będzie w nich chodzić. - Podoba się nam, że możemy to wszystko robić same i widzimy, jak pod wpływem rąk powstaje coś wspaniałego - mówi Ania Konieczny z Wisły, która przychodzi prawie na każde zajęcia.
- Projekt otrzymał dofinansowanie 4500 zł na działania służące popularyzacji najpiękniejszych wartości kultury góralskiej. Uzyskane fundusze zostaną przeznaczone na pokazy obróbki wełny w wykonaniu rodowitej góralki z Wisły – Pani Zuzanny Raszki. Uczestnicy projektu zobaczą krok po kroku, jak powstaje nić. Przyjrzą się, jak czichra się wełnę, krympluje ją na szkrablicy oraz przędzie na kolewrotku. W ramach projektu przewidziany jest cykl bezpłatnych warsztatów poprowadzonych przez lokalnych artystów – cieszy się Agata Janiec dodając, że planowany jest także konkurs fotograficzny, a wszelkich informacji poszukiwać można wkrótce na stronie muzeum. (www.muzeumwisla.muzeumcieszyn.pl ).
W sierpniu czekają nas jeszcze warsztaty:
13,14.08.14 godz. 10:00 – 12:00 Pokaz obróbki wełny – Zuzanna Raszka
12.08.14 (wtorek) godz. 13:30 – 15:00 Warsztaty heklowania – Zofia Gała.
14.08.14 (czwartek) godz. 10:00 – 12:00 Warsztaty ceramiczne – Magdalena Gorasini.
21.08.14. (czwartek) godz. 10:00 – 12:00 Warsztaty obróbki drewna – Jarosław Gluza.
Ze względu na ograniczoną ilość miejsc wymagane wcześniejsze zapisy pod numerem telefonu:
33-855.22-50 lub mailowo: muzeumwisla@neostrada.pl. Maksymalna ilość uczestników podczas warsztatów – 10 osób.
(indi)
Warsztaty szycia góralskich papuci, jakie zorganizowano 7 sierpnia, były jednymi z kilku organizowanych w ramach projektu "Nawijaj!", który trwa od lipca do listopada 2014. – Projekt nazywa się nawijaj, gdyż nawija się wełnę na motowidło, nitkę na igłę - wyjaśnia Agata Janiec z wiślańskiego Muzeum dodając, że jest to już trzecia edycja projektu, a tegoroczną nowością są warsztaty ceramiczne oraz właśnie szycia papuci. Z bezpłatnych warsztatów korzystają wszyscy – zarówno miejscowi, jak i przebywający w Wiśle turyści. – Jest grupka miejscowych dziewczyn, które przychodzą co roku, są zaangażowane, lubią rękodzieło, co roku coraz więcej się uczą i sprawia im to wielką radość – mówi Agata Janiec. Najliczniej przychodzą dzieci ze szkoły podstawowej, od trzeciej klasy. Przeważają dziewczynki, choć czasem przychodzą i chłopcy. – Chłopcy się zdarzają i powiem, że chłopcy mają duży dryg do haftowania, haftu krzyżykowego, do rzeźby. Jestem zaskoczona, że do dokładnej pracy są cierpliwi – mówi Agata Janiec.
Warsztaty szycia papuci pod okiem Zuzanny Bujok trwała dwie godziny, ale większość wyszła z zajęć z niedokończonymi kapciami. Zuzanna Bujok przyznaje, że mając wprawę uszycie pary papuci i ozdobienie ich zajmuje dwie godziny. Trudno więc się dziwić, że niewprawni uczestnicy zajęć, którzy co chwila musieli udawać się do mistrzyni po poradę, z zajęć wyszli z praca domową… Nikogo to jednak nie zraziło i wszyscy zapowiadali, że kapcie dokończą i będą w nich chodzić, gdy nastaną jesienne chody. Trzeba bowiem powiedzieć, że materiałem, z którego kapcie szyto było najprawdziwsze góralskie sukno z owczej wełny. - Pomagała mi mama. Nawijała nitki, pomogła wyhaftować kwiatek – przyznawała Lena Żołądz z Torunia ciesząc się, że zrobione przez nią kapcie są miększe, niż sklepowe i na pewno będzie w nich chodzić. - Podoba się nam, że możemy to wszystko robić same i widzimy, jak pod wpływem rąk powstaje coś wspaniałego - mówi Ania Konieczny z Wisły, która przychodzi prawie na każde zajęcia.
- Projekt otrzymał dofinansowanie 4500 zł na działania służące popularyzacji najpiękniejszych wartości kultury góralskiej. Uzyskane fundusze zostaną przeznaczone na pokazy obróbki wełny w wykonaniu rodowitej góralki z Wisły – Pani Zuzanny Raszki. Uczestnicy projektu zobaczą krok po kroku, jak powstaje nić. Przyjrzą się, jak czichra się wełnę, krympluje ją na szkrablicy oraz przędzie na kolewrotku. W ramach projektu przewidziany jest cykl bezpłatnych warsztatów poprowadzonych przez lokalnych artystów – cieszy się Agata Janiec dodając, że planowany jest także konkurs fotograficzny, a wszelkich informacji poszukiwać można wkrótce na stronie muzeum. (www.muzeumwisla.muzeumcieszyn.pl ).
W sierpniu czekają nas jeszcze warsztaty:
13,14.08.14 godz. 10:00 – 12:00 Pokaz obróbki wełny – Zuzanna Raszka
12.08.14 (wtorek) godz. 13:30 – 15:00 Warsztaty heklowania – Zofia Gała.
14.08.14 (czwartek) godz. 10:00 – 12:00 Warsztaty ceramiczne – Magdalena Gorasini.
21.08.14. (czwartek) godz. 10:00 – 12:00 Warsztaty obróbki drewna – Jarosław Gluza.
Ze względu na ograniczoną ilość miejsc wymagane wcześniejsze zapisy pod numerem telefonu:
33-855.22-50 lub mailowo: muzeumwisla@neostrada.pl. Maksymalna ilość uczestników podczas warsztatów – 10 osób.
(indi)
--------------------
Są dotacje dla grup nieformalnych
Dotacje niejednej organizacji pozwalają na działalność, a bez nich większości przedsięwzięć lokalnych organizacji nie dałoby się zrealizować. Co jednak, gdy ciekawy pomysł ma niesformalizowana grupa niemająca osobowości prawnej? Najczęściej nie ma szans na otrzymanie dotacji lub musi schować się pod skrzydła jakiejś instytucji posiadającej osobowość prawną. Po realizowanym również na terenie naszego powiatu programie Działaj Lokalnie jest kolejna okazja na pozyskanie dotacji.
Za kilka dni rusza bowiem Program grantowy FIO Śląskie Lokalnie dla organizacji pozarządowych i grup nieformalnych z woj. śląskiego. Składanie wniosków o dotacje będzie trwało 21 dni, z wykorzystaniem generatora. Nabór wniosków prowadziło będzie Centrum Inicjatyw Społecznych CRIS z Rybnika. Projekty będą mogły być realizowane od 01.09. do 30.11.2014.
Grupy nieformalne i organizacje pozarządowe zainteresowane pozyskaniem mikrodotacji (czyli do 5 tys. zł) na swoją działalność mogą wziąć udział w szkoleniu. Jedno z nich zorganizowano w Sali Sesyjnej Starostwa Powiatowego w Cieszynie 22 lipca. Spotkanie takie miało też już miejsce w Pszczynie i Katowicach.
Jednym z biur regionalnych jest Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej w Cieszynie, które już ósmy rok realizuje w powiecie cieszyńskim inny lokalny program grantowy – działaj Lokalnie, ma więc w tym zakresie spore doświadczenie.
- Dysponujemy materiałami i dokumentami, z których nie wszystkie dostępne są na stronie internetowej programu – zauważyła prowadząca szkolenie Sławomira Kalisz podając stronę projektu www.slaskielokalnie.pl.
Uczestnicy szkolenia dowiedzieli się, jaka jest specyfika programu Śląskie Lokalnie, co finansuje, jaki jest regulamin konkursu grantowego i jak można otrzymać dotację. Prowadząca szkolenie Sławomira Kalisz podpowiadała uczestnikom, jak zwiększyć szanse własnego projektu.
Warto wiedzieć, że podmioty uprawnione do starania się o dotację to:
- Młode organizacje pozarządowe (działające nie dłużej niż 18 miesięcy, których roczny budżet nie przekroczył kwoty 25 tys. zł), które dotację mogą przeznaczyć m.in. na sprzęt biurowy, sprzęt związany z obszarem działalności organizacji lub realizację zadań ze wszystkich sfer działalności pożytku publicznego.
- Grupy nieformalne (min. 3 osoby), wspólnie realizujące lub chcące realizować działania w sferze pożytku publicznego. Grupa nieformalna może występować samodzielnie bądź z zarejestrowaną na terenie województwa śląskiego organizacją pozarządową.
Spotkania poprowadzi Sławomira Kalisz reprezentująca biuro partnerskie Programu Śląskie Lokalnie.
- Kierujemy zaproszenie do udziału w szkoleniach i projekcie przede wszystkim do organizacji pozarządowych, przy których działają wolontariusze i mogą tworzyć się grupy nieformalne. Ponieważ jest to pierwszy rok działania trzyletniego programu, dysponujemy znaczącymi środkami na dotacje i bardzo zależy mam na pozyskaniu jak największej liczby grantobiorców na pierwszą edycję grantów, tym bardziej, że czasu na napisanie wniosku o dotacje jest niewiele. Program rozpoczyna swoją działalność i szanse na pozyskanie dotacji są największe właśnie teraz – mówi Sławomira Kalisz ze Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej będącego Biuro partnerskie Programu Śląskie Lokalnie.
- Nie ukrywam, że osobiście zależy mi na tym, by dotacje pozyskało jak najwięcej podmiotów z naszego regionu. Mamy środki na 120 dotacji na całe województwo Śląskie. Każdy z koordynatorów takich jak ja musi koordynować około 20 projektów. Wygodniej mi koordynować projekty realizowane blisko, niż jeździć do Pszczyny czy Katowic, dlatego bardzo byłabym zadowolona, gdyby Państwu udało się pozyskać dotacje… - podsumowała Sławomira Kalisz zachęcając potencjalnych grantobiorców do działania.

Grupy nieformalne i organizacje pozarządowe zainteresowane pozyskaniem mikrodotacji (czyli do 5 tys. zł) na swoją działalność mogą wziąć udział w szkoleniu. Jedno z nich zorganizowano w Sali Sesyjnej Starostwa Powiatowego w Cieszynie 22 lipca. Spotkanie takie miało też już miejsce w Pszczynie i Katowicach.
Jednym z biur regionalnych jest Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej w Cieszynie, które już ósmy rok realizuje w powiecie cieszyńskim inny lokalny program grantowy – działaj Lokalnie, ma więc w tym zakresie spore doświadczenie.
- Dysponujemy materiałami i dokumentami, z których nie wszystkie dostępne są na stronie internetowej programu – zauważyła prowadząca szkolenie Sławomira Kalisz podając stronę projektu www.slaskielokalnie.pl.
Uczestnicy szkolenia dowiedzieli się, jaka jest specyfika programu Śląskie Lokalnie, co finansuje, jaki jest regulamin konkursu grantowego i jak można otrzymać dotację. Prowadząca szkolenie Sławomira Kalisz podpowiadała uczestnikom, jak zwiększyć szanse własnego projektu.
Warto wiedzieć, że podmioty uprawnione do starania się o dotację to:
- Młode organizacje pozarządowe (działające nie dłużej niż 18 miesięcy, których roczny budżet nie przekroczył kwoty 25 tys. zł), które dotację mogą przeznaczyć m.in. na sprzęt biurowy, sprzęt związany z obszarem działalności organizacji lub realizację zadań ze wszystkich sfer działalności pożytku publicznego.
- Grupy nieformalne (min. 3 osoby), wspólnie realizujące lub chcące realizować działania w sferze pożytku publicznego. Grupa nieformalna może występować samodzielnie bądź z zarejestrowaną na terenie województwa śląskiego organizacją pozarządową.
Spotkania poprowadzi Sławomira Kalisz reprezentująca biuro partnerskie Programu Śląskie Lokalnie.
- Kierujemy zaproszenie do udziału w szkoleniach i projekcie przede wszystkim do organizacji pozarządowych, przy których działają wolontariusze i mogą tworzyć się grupy nieformalne. Ponieważ jest to pierwszy rok działania trzyletniego programu, dysponujemy znaczącymi środkami na dotacje i bardzo zależy mam na pozyskaniu jak największej liczby grantobiorców na pierwszą edycję grantów, tym bardziej, że czasu na napisanie wniosku o dotacje jest niewiele. Program rozpoczyna swoją działalność i szanse na pozyskanie dotacji są największe właśnie teraz – mówi Sławomira Kalisz ze Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej będącego Biuro partnerskie Programu Śląskie Lokalnie.
- Nie ukrywam, że osobiście zależy mi na tym, by dotacje pozyskało jak najwięcej podmiotów z naszego regionu. Mamy środki na 120 dotacji na całe województwo Śląskie. Każdy z koordynatorów takich jak ja musi koordynować około 20 projektów. Wygodniej mi koordynować projekty realizowane blisko, niż jeździć do Pszczyny czy Katowic, dlatego bardzo byłabym zadowolona, gdyby Państwu udało się pozyskać dotacje… - podsumowała Sławomira Kalisz zachęcając potencjalnych grantobiorców do działania.
---------------------
Wycieczka półkolonii SCMT
a tu są zdjęcia z pokazów i warsztatów, w których półkoloniści uczestniczyli po zejściu z górskiego szlaku w Drzewionce na Fojstwi w Mostach koło Jabłonkowa:
------------------------
Make It Yourself, czyli festiwal dla każdego
Za nami pierwszy dzień Festiwalu 'Make It Yourself'. To już trzecia edycja imprezy wznowionej przez nieformalną grupę młodzieży działającą przy Stowarzyszeniu Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej i organizowanej wspólnie z Cieszyńskim Ośrodkiem Kultury Dom Narodowy
Festiwal 'Make It Yourself' to dwa dni z rękodziełem i w nowej formule przeważają warsztaty, podczas których nauczyć można się wielu technik rękodzielniczych. - Idea: „Odkryj talent, znajdź swoje miejsce na ziem. Zrób to.” Rozbłysnęła z miłości do tworzenia, z muzycznej eksplozji uczuć, z przyjaźni międzyludzkiej i radości dzielenia się – mówi Dagmara Raszka-Orawska (Czarna Biedronka), główna organizatorka Festiwalu.
Niedziela również upłynie pod znakiem warsztatów. W poszczególnych salach Domu Narodowego będzie można nauczyć się robić tak różne rzeczy, że z pewnością każdy znajdzie pośród oferty warsztatowej coś dla siebie. Będzie m.in. recyklingowa biżuteria, haft istebniański, broszki z drutu, torba ze swetra, ozdabianie jarmilek, kolczykowo szydełkowo, Video\Foto, czy robienie na drutach. Warsztaty trwają od 9.00 do 17.00.
Dokładny program znajdziemy pod tym linkiem: http://www.miy.cieszyn.pl/.
Na zakończenie festiwalu organizatorzy proponują afterparty z muzyką meksykańską w Herbaciarni Laja.
(indi)
----------------------
Granty Działaj Lokalnie rozdane
''Działaj Lokalnie'' to Program Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowany przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce i sieć Ośrodków ''Działaj Lokalnie''. Ideą programu jest dobro wspólne lokalnych społeczności. Jednym z Lokalnych Ośrodków Grantowych działających na terenie woj. śląskiego jest Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej, które realizuje konkurs grantowy w gminach: Chybie, Goleszów, Skoczów, Strumień, Wisła.
- W latach 2007-2013 przyznaliśmy 69 dotacji na łączną kwotę 255 785 zł – wylicza prezes SCMT Sławomira Kalisz, koordynator programu Działaj Lokalnie w powiecie cieszyńskim, by zobrazować skalę działań, jakie małym, lokalnym organizacjom i grupom nieformalnym udało się zrealizować w miejscowościach Śląska Cieszyńskiego. – Działaj Lokalnie jest to program, który wspiera projekty oparte na współpracy mieszkańców zorientowane na budowanie dobra wspólnego, zbudowany na realnych ludzkich pragnieniach i motywacjach, takich, jak to, by dzieci miały atrakcyjny, bezpieczny plac zabaw, żeby w danej miejscowości było bezpiecznie i czysto. Program otwiera na siebie różne środowiska, takie, jak media, przedszkola, szkoły, domy kultury, biblioteki, straże pożarne, koła gospodyń wiejskich, samorządy, lokalne firmy, banki spółdzielcze, rady rodziców, samorządy uczniowskie, kluby seniora i wiele innych. Powoduje przepływ ludzi, idei, informacji, a także buduje dobry klimat. Ludzie nabierają zaufania do innych, uczą się dobrych nawyków – charakteryzuje program Działaj Lokalnie Sławomira Kalisz dodając, że obecnie jest to jedyny ogólnopolski program, w którym dotacje są przyznawane na poziomie lokalnym.
Dzięki uczestnictwu w programie Działaj Lokalnie organizacji i różnych grup nieformalnych z terenu naszego powiatu udało się zrealizować m.in. takie projekty, jak: place zabaw w Dzięgielowie i Kozakowicach, boisko w Lesznej Górnej, wiaty na imprezy plenerowe w Drogomyślu i Ochabach przy LKS. Ponadto zorganizowano wiele imprez kulturalnych i chroniących tradycje, gwarę, historię. Dzieci i młodzież rozwijały umiejętności fotograficzne, filmowe, z zakresu rękodzieła, kulinarne. Odbyły się dziesiątki imprez rekreacyjnych dla rodzin, wycieczek, interesujących spotkań. - Nie sposób wymienić wszystkich wydarzeń z 7 lat wspierania społeczności lokalnych. Uaktywniło się 2318 wolontariuszy, powstało 502 artykuły i 22 filmy/reportaże multimedialne o dokonaniach grantobiorców, z czego jesteśmy niezwykle dumni – mówi koordynatorka programu.
Sławomira Kalisz zwraca także uwagę na inne przedsięwzięcia związane z programem, jak Konkurs „Opowiedz…”, możliwość nominowania swojego darczyńcy biznesowego do konkursu o tytuł „Dobroczyńcy Roku”, możliwość nominowania liderów lokalnych do konkursu o tytuł „Społecznika Roku”, możliwość wzięcia udziału w innych programach ARFP i PAFW (Lokalne Partnerstwa PAFW).
Co bardzo istotne w programie „Działaj Lokalnie, to fakt, że adresowany jest nie tylko do organizacji pozarządowych posiadających osobowość prawną (tj. fundacji, stowarzyszeń, oddziałów Caritas zarejestrowanych w KRS lub klubów sportowych zarejestrowanych w ewidencji Starosty Powiatowego), z wyłączeniem fundacji skarbu państwa i ich oddziałów, spółdzielni socjalnych i mieszkaniowych, stowarzyszeń samorządów lokalnych, Lokalnych Grup Działania i Lokalnych Grup Rybackich, Lokalnych Organizacji Turystycznych (działających na podstawie Ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o Polskiej Organizacji Turystycznej i w oparciu o ustawę prawo o stowarzyszeniach, zgodnie z Art. 4. ustawy o POT) oraz związków stowarzyszeń, ale także do grup nieformalnych (w tym także oddziałów terenowych organizacji nieposiadających osobowości prawnej), w których imieniu wniosek złoży organizacja pozarządowa lub jedna z instytucji publicznych takich jak: przedszkole publiczne, szkoła publiczna, instytucja kultury, biblioteka publiczna, ośrodek pomocy społecznej, jednostki samorządu terytorialnego, Lokalne Grupy Działania, Lokalne Grupy Rybackie i Lokalne Organizacje Turystyczne. Instytucje te muszą posiadać osobowość prawną lub dysponować stosownym pełnomocnictwem od organu, któremu podlegają, do reprezentowania go w zakresie umożliwiającym przeprowadzenie planowanych działań, podpisanie umowy oraz rozliczenie projektu.
Termin złożenia wniosku minął 05 czerwca 2014, a projekty realizowane będą w okresie od 15 czerwca do 15 grudnia 2014. SCMT jako Ośrodek „Działaj Lokalnie” przyznało 8 dotacji dla organizacji i grup z naszego powiatu. Kwota przyznanych dotacji to łącznie 29700 zł. Co za to, plus wkład własny, czyli pieniądze pozyskane przez wnioskodawców od sponsorów oraz wkład własnej pracy i czasu zostanie zrealizowane? Nieformalna Grupa "WYBIEG" przy Gminnym Ośrodku Kultury w Chybiu zrealizuje projekt Wariacje na szafę i wizerunek. Stowarzyszenie Miłośników Puńcowa zrealizuje projekt: Zwyczajni, a jednak nadzwyczajni, A Stowarzyszenie Miłośników Dzięgielowa Razem dla wszystkich. Stowarzyszenie Dzieci Stalmacha w Bażanowicach postawiło na projekt Rodzinnie w Beskidy. Nieformalna Grupa "Muza!" przy Wiślańskim Centrum Kultury zrealizuje projekt Nawijaj!, Chrześcijańska Służba Charytatywna Oddział Śląski Filia w Wiśle – Zdrowa Rodzina, Wiślańska Organizacja Turystyczna przy Wiślańskim Centrum Kultury - Wisła w obiektywie, a Stowarzyszenie Wspierające Rozwój Szkoły Podstawowej Nr 2 im. A. Mickiewicza w Wiśle - "Nad Białką" - Pracowita jesień w Czarnem.
Choć podane tytuły projektów Czytelnikowi mówią jedne więcej, drugie mniej, inne brzmią zupełnie tajemniczo, Komisja Grantowa włożyła wiele czasu w skrupulatne przeanalizowanie wniosków zawierające szczegółowy plan działań oraz cele, które w dzięki realizacji projektu zostaną osiągnięte z pożytkiem dla całej lokalnej społeczności. – Zasada jest taka, że dofinansowany projekt ma służyć całej lokalnej społeczności i ją konsolidować, a nie jakiejś zamkniętej grupie. Nie może to być projekt zakładający działania wewnątrz jakiejś organizacji czy placówki, na przykład przedszkola, a ogólnodostępny dla całej społeczności wsi – wyjaśnia Sławomira Kalisz.
Umowy grantowe zostały uroczyście wręczone grantobiorcom przez panią Alinę Rakowską, prezes Banku Spółdzielczego w Cieszynie 18 czerwca w sali konferencyjnej banku, który od początku bardzo wspiera program.
(indi)
---------------
Warsztaty dla nauczycieli
Nauczyciele przedszkolni i wczesnoszkolni często w swej pracy zmagają się z koniecznością zorganizowania dzieciom ciekawych i twórczych zajęć plastyczno-manualnych. Nic więc dziwnego, że chętnie korzystają z okazji nauczenia się nowych technik, podpatrzenia nowych pomysłów, rozwiązań, wykorzystania nowych, ciekawych i tanich materiałów.
Wychodząc naprzeciw ich potrzebom Stowarzyszenie Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej organizuje dla nich warsztaty rękodzieła. W poniedziałkowe popołudnie 24 marca nieco zmęczone po całym dniu pracy nauczycielki zasiadły za stołem w pracowni SCMT, by wspólnie z mistrzynią tego typu prac Martą Pipień samodzielnie wycinać i wyklejać papierowe kurczaki, świąteczne kartki i ozdoby, klamerki z ozdobnymi motywami.
- Dotąd realizowaliśmy Warsztaty Rozwoju Osobistego Nauczycieli i Animatorów (WRONA). Tu nauczyciel przede wszystkim rozwijał własne talenty. Absolutna nowość to trzy warsztaty Inspiracji Nauczycieli i Animatorów (WINA). Tu znajduje się wiele konkretnych pomysłów na zajęcia z dziećmi. Są to propozycja szczególnie dla osób poszukujących natchnienia – mówi Sławomira Kalisz, prezes Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej.
Po poniedziałkowych inspiracjach na wielkanocne kiermasze zaplanowano kolejne. 07.04.2014 Wiosna - kartki przestrzenne (WRONA), 08.04.2014 Biżuteria - artrecycling (WRONA), 12.05.2014 Kreatywne pomysły na Dzień Mamy (WINA), 19.05.2014 Dinozaury - radosne kartki (WRONA), 09.06.2014 Twórcze zajęcia ekologiczne (WINA). Wszystkie odbywają się w siedzibie SCMT przy ul. Srebrnej 1a, a biorący w nich udział nauczyciele do swych szkół i przedszkoli wracają z nowymi pomysłami i insporacjami na prowadzenie zajęć z dziećmi.
(indi)
----------------------------
Dołącz do grona organizatorów festiwalu rękodzieła!
Po prawie dwuletniej przerwie powraca Festiwal Make It Yourself organizowany przez grupę twórczych młodych ludzi pod patronatem Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej.
- W tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, stawiamy na kreatywność, ideę tworzenia rzeczy własnoręcznie oraz recycling – mówi główna organizatorka przedsięwzięcia Dagmara Raszka-Orawska.
Wydawać by się mogło, że do festiwalu jeszcze mnóstwo czasu, gdyż odbędzie się on w dniach 28 - 29 czerwca w Cieszynie (w Domu Narodowym i na Rynku). Jednak piszemy o nim już teraz, gdyż z jednej strony chętni mogą już zarezerwować sobie w tym terminie czas, z drugiej zaś strony organizatorzy są otwarci na wszelkie nowe osoby, które na zasadzie wolontariatu chcą dołączyć do grupy organizującej to ciekawe przedsięwzięcie lub poprowadzić warsztaty. Pracy jest sporo, ale jest to praca ciekawa i umożliwiająca samorozwój, realizację swych pomysłów. Już jutro, 25 marca o 18:30 w klubie studenckim Panopticum odbędzie się spotkanie organizacyjne, czyli przedfestiwalowa burza mózgów, na którym mile widziana obecność wszystkich osób zainteresowanych tematem.
Co zatem już jest zaplanowane w ramach Festiwalu? - Podczas dwudniowego festiwalu zorganizowana zostanie bogata gama ok. 30 warsztatów dla grup 5-15 osobowych, co umożliwi indywidualny kontakt prowadzących z uczestnikami (m. in. szablony, kolczyki, szydełkowanie, scrapbooking, art.-recycling, decoupage, poi, rękodzieło, robótki na drutach, broszki, muzyczne, zdobienie jarmilek, fotografia, ozdoby z filcu, beading, sutasz, haft). Instruktorzy prowadzący warsztaty to ludzie w każdym wieku, korzystamy z doświadczenia i wiedzy specjalistycznej zarówno młodego pokolenia, jak i naszych babć. Akcje plenerowe będą się skupiać wokół problematyki praw człowieka oraz wegetarianizmu/weganizmu. Planujemy także nawiązanie współpracy z Polską Zieloną Siecią, celem przedstawienia przez nich w przystępnej formie głównej idei projektu „Kupuj Odpowiedzialnie”, który skupia się wokół istotnych problemów związanych ze świadomym konsumpcjonizmem. Z myślą o dzieciach przygotowane zostaną także akcje plenerowe, które w przystępny sposób, dostosowany do ich wiedzy, wyjaśnią problematykę poruszaną przez ww. organizacje. A poza tym: Kiermasz rękodzieła - będzie na rynku (przy braku pogody w Domu Narodowym). Zarówno w sobotę i niedzielę. Koncert (zostanie jeszcze potwierdzony) – planujemy występ zespołu z gatunku muzyki rozrywkowej, będzie on doskonałą okazją do poszerzenia horyzontów muzycznych i spędzenia miłego wieczoru zarówno przez mieszkańców Cieszyna, jak i obecnych w nim turystów.
- Podczas organizacji festiwalu zakładamy współpracę z Planeta BIO, Fundacją Viva! Akcja dla Zwierząt z Warszawy, Amnesty International, a także Polską Zieloną Siecią – mówi Dagmara Raszka-Orawska.
Informacje na temat festiwalu znaleźć można tutaj: www.miy.cieszyn.pl
(indi)
- W tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, stawiamy na kreatywność, ideę tworzenia rzeczy własnoręcznie oraz recycling – mówi główna organizatorka przedsięwzięcia Dagmara Raszka-Orawska.
Wydawać by się mogło, że do festiwalu jeszcze mnóstwo czasu, gdyż odbędzie się on w dniach 28 - 29 czerwca w Cieszynie (w Domu Narodowym i na Rynku). Jednak piszemy o nim już teraz, gdyż z jednej strony chętni mogą już zarezerwować sobie w tym terminie czas, z drugiej zaś strony organizatorzy są otwarci na wszelkie nowe osoby, które na zasadzie wolontariatu chcą dołączyć do grupy organizującej to ciekawe przedsięwzięcie lub poprowadzić warsztaty. Pracy jest sporo, ale jest to praca ciekawa i umożliwiająca samorozwój, realizację swych pomysłów. Już jutro, 25 marca o 18:30 w klubie studenckim Panopticum odbędzie się spotkanie organizacyjne, czyli przedfestiwalowa burza mózgów, na którym mile widziana obecność wszystkich osób zainteresowanych tematem.
Wydawać by się mogło, że do festiwalu jeszcze mnóstwo czasu, gdyż odbędzie się on w dniach 28 - 29 czerwca w Cieszynie (w Domu Narodowym i na Rynku). Jednak piszemy o nim już teraz, gdyż z jednej strony chętni mogą już zarezerwować sobie w tym terminie czas, z drugiej zaś strony organizatorzy są otwarci na wszelkie nowe osoby, które na zasadzie wolontariatu chcą dołączyć do grupy organizującej to ciekawe przedsięwzięcie lub poprowadzić warsztaty. Pracy jest sporo, ale jest to praca ciekawa i umożliwiająca samorozwój, realizację swych pomysłów. Już jutro, 25 marca o 18:30 w klubie studenckim Panopticum odbędzie się spotkanie organizacyjne, czyli przedfestiwalowa burza mózgów, na którym mile widziana obecność wszystkich osób zainteresowanych tematem.
Co zatem już jest zaplanowane w ramach Festiwalu? - Podczas dwudniowego festiwalu zorganizowana zostanie bogata gama ok. 30 warsztatów dla grup 5-15 osobowych, co umożliwi indywidualny kontakt prowadzących z uczestnikami (m. in. szablony, kolczyki, szydełkowanie, scrapbooking, art.-recycling, decoupage, poi, rękodzieło, robótki na drutach, broszki, muzyczne, zdobienie jarmilek, fotografia, ozdoby z filcu, beading, sutasz, haft). Instruktorzy prowadzący warsztaty to ludzie w każdym wieku, korzystamy z doświadczenia i wiedzy specjalistycznej zarówno młodego pokolenia, jak i naszych babć. Akcje plenerowe będą się skupiać wokół problematyki praw człowieka oraz wegetarianizmu/weganizmu. Planujemy także nawiązanie współpracy z Polską Zieloną Siecią, celem przedstawienia przez nich w przystępnej formie głównej idei projektu „Kupuj Odpowiedzialnie”, który skupia się wokół istotnych problemów związanych ze świadomym konsumpcjonizmem. Z myślą o dzieciach przygotowane zostaną także akcje plenerowe, które w przystępny sposób, dostosowany do ich wiedzy, wyjaśnią problematykę poruszaną przez ww. organizacje. A poza tym: Kiermasz rękodzieła - będzie na rynku (przy braku pogody w Domu Narodowym). Zarówno w sobotę i niedzielę. Koncert (zostanie jeszcze potwierdzony) – planujemy występ zespołu z gatunku muzyki rozrywkowej, będzie on doskonałą okazją do poszerzenia horyzontów muzycznych i spędzenia miłego wieczoru zarówno przez mieszkańców Cieszyna, jak i obecnych w nim turystów.
- Podczas organizacji festiwalu zakładamy współpracę z Planeta BIO, Fundacją Viva! Akcja dla Zwierząt z Warszawy, Amnesty International, a także Polską Zieloną Siecią – mówi Dagmara Raszka-Orawska.
Informacje na temat festiwalu znaleźć można tutaj: www.miy.cieszyn.pl
(indi)
--------------------
SCMT odwiedziło Prażakówkę
------------------
Artystycznie na koniec ferii
Od poniedziałku do piątku trwały zajęcia dla dzieci w Miejskim Domu Kultury ''Prażakówka'' w Ustroniu. Prowadzili je animatorzy ze Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej. Dzieci nauczyły się wielu ciekawych zręcznościowych sztuczek cyrkowych, a także przygotowały mini spektakle teatrzyku Kamishibai.
Jak wyjaśniła Monika Śliwka z Biblioteki Miejskiej w Wiśle, która na zakończenie tygodnia ferii w „Prażakówce” przyjechała ze swoim teatrzykiem w walizeczce, jest to w dosłownym tłumaczeniu z języka japońskiego, skąd ta forma pochodzi, papierowa sztuka. Polega na przekładaniu obrazków ilustrujących mówiony tekst w specjalnej drewnianej skrzyneczce. - Każda historia miała być pouczająca, i tak jest do dziś – stwierdziła Monika Śliwka. Podczas zajęć w „Prażakówce” cel był inny, a mianowicie promowanie czytelnictwa. - Podczas naszych czterodniowych zajęć miedzy innymi promowaliśmy czytelnictwo właśnie poprzez teatrzyk Kamishibai – wyjaśnia prowadząca zajęcie Sławomira Kalisz ze Stowarzyszenia Cieszyńskiej Młodzieży Twórczej.
- Podczas całych zajęć chodziło o spędzenie czasu artystyczne i rekreacyjne zarazem, naukę różnych ciekawych rzeczy przez zabawę. Chcielibyśmy, aby dzieci patrzyły na świat w sposób poszukujący. Jeden wiersz przeczytany może się dziecku podobać, ale gdy jeszcze można do niego zrobić serię obrazków i wystawić jako teatrzyk obrazkowy zamknięty w walizce, to zaczyna to być twórcza przygoda. Chcemy zachęcać dzieci, żeby samodzielnie działały – mówi Sławomira Kalisz podkreślając, że dzieci uczestniczące w zajęciach miały pełne ręce roboty, gdyż aby zilustrować jeden wiersz potrzeba dwudziestu, a czasem i czterdziestu obrazków. A przecież nie było to jedyne, czym dzieci zajmowały się od poniedziałku do czwartku. Zajęcia plastyczne i rękodzielnicze przeplątane były bowiem nauką żonglerki takimi cyrklowymi rekwizytami, jak poi, flowerstick, talerzami.
Zwieńczeniem zajęć był występ, jaki dzieci zaprezentowały przybyłym członkom swych rodzin w piątek, 31 stycznia, w ostatnim dniu zajęć. Dzieci przygotowywały się do spektaklu przez cztery dni. Podzielone na grupy wybrały wiersz, który chcą przedstawić i starannie przygotowały obrazki, a widownie obejrzała gotowe już mini spektakle. Drugą część występu stanowił pokaz nabytych przez te cztery dni umiejętności zręcznościowych, żonglerki, zabawa hula-hopem. Na koniec dyrektor „Prażakówki” Barbara Żmijewska wręczyła wszystkim uczestnikom dyplomy udziału, a prowadzącym zajęcia dyplomy uznania.
(indi)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz