IMG_0013
Jak co roku uczniowie PSP w Czeskim Cieszynie dwie godziny miast w szkolnych ławkach spędzili na lodowisku w Cieszynie. Akcję wyjścia z całą szkołą na lodowisko dyrektor Marek Grycz organizuje od pięciu lat. Tym razem na lodowisko PSP Czeski Cieszyn wybrała się 14 marca.Na początku uczniowie obejrzeli popisy trójki łyżwiarzy figurowych. Swe umiejętności zaprezentowała uczennica klasy III Michasia Kierun i piątoklasistka Julka Kwiek, a na koniec gościnnie wystąpił Mistrz Republiki Roman Lipus, który nie jest uczniem cieszyńskiej szkoły. Później rozegrano mecz hokeja z udziałem uczniów, nauczycieli (z dyrektorem włącznie) i rodziców. Emocji było sporo zarówno na boisku, jak i na trybunach. Drugą godzinę natomiast kto tylko chciał, mógł sobie pojeździć. Uczniowie mogli przyjść z własnymi łyżwami, lub wypożyczyć na miejscu. Z możliwości jeżdżenia skorzystała około 1/3 szkoły.
- Przychodzimy na halę na dwie godziny. Pierwsza godzina to jest albo współzawodnictwo klasowe, drużyn, uczniów, rodziców, nauczycieli, albo mecz hokejowy i zawsze jest pokaz łyżwiarstwa figurowego. A w drugiej części kto chce, kto umie, może godzinę jeździć. Mogą przyjść rodzice, rodzeństwo. Chodzi o to, żeby uczniowie się trochę rozruszali, coś popróbowali i żeby nie siedzieć cały czas w ławkach, zakończyć sezon zimowy nie tylko na nartach, ale też na łyżwach. No i zabawa, żeby było wesoło – mówi dyrektor szkoły Marek Grycz, który sam również brał udział w meczu hokejowym i śmigał po tafli lodowiska